IndeksIndeks  CalendarCalendar  GalleryGallery  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Facebook


FANPAGE

Polub nas na facebooku.
Ekipa

*Kliknij obrazek*
Pogoda

Pogoda na 01.07 - 31.08

Opis: Pierwszy dzień lata. Wakacje. Tak najprościej opisać zbliżające się zdarzenia. A pogoda? Cieplutko, słońce na niebie, brak chmur. Niema nawet najmniejszego kawałka białego puszku na niebie. Możemy jedynie liczyć, że taki stan utrzyma się jak najdłużej.
Temperatura: 30° do 34°
Latest topics
» Wielki Sklep Straganowy
Pon Lip 07, 2014 1:08 pm by Mike

» Który pok lepszy ?
Nie Lip 06, 2014 5:59 pm by Tchomer

» [KP] Zaq
Sob Lip 05, 2014 5:14 pm by kuba03065

» Lugia robi Avatary
Czw Lip 03, 2014 10:26 am by Tchomer

» Druga przygoda pokemon.. (2)
Wto Lip 01, 2014 4:19 pm by Tchomer

» Ruiny Alpha
Sob Cze 28, 2014 1:34 pm by dagi66

» Turniej pokemon edycja 3
Sob Cze 28, 2014 8:13 am by smok27

» Miasto Parmania (Fuchsia City)
Sro Cze 25, 2014 8:15 pm by LugiaFly

» Podróż między miastami
Sro Cze 25, 2014 5:24 pm by kuba03065

Grudzień 2016
PonWtoSroCzwPiąSobNie
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
CalendarCalendar
The most tagged members
@Bankai
 
The most tagged keywords
1#testuje
Keywords
ewolucja Ostrzeżeń dagi66 emolga Bank liderzy 2013 menager zmiany Orania Mike pokemona loteria turniej miastami karta między Podróż cosmo pokemon pokemony azuria Marmoria deckardpain Adopcje konkurs

Share | 
 

 Miasto Parmania (Fuchsia City)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
AutorWiadomość
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Miasto Parmania (Fuchsia City)   Pią Sty 31, 2014 5:40 pm

Na pierwszy rzut oka, było widać, że to hotel odpowiedni dla trenerów. Więc na wstępie wiedziałeś, że będzie ci tu dobrze.
- Witam pana! - powitała cie młoda kobieta, o krótkich kasztanowych włosach.
- Oczywiście. Mamy jeszcze dwa wolne pokoje. Cena wynosi... 50$ - oznajmiła. Mówiła tak szybko, że nie mogłeś jej zrozumieć. Jednak pod koniec swojej wypowiedzi, całe szczęście się zorientowała i zaczęła mówić trochę wolniej. Tak więc bez trudu zrozumiałeś ile wynosi cena wynajęcia jednego pokoju.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Unorthodox



Male

Liczba postów : 5460
Szacunek na dzielni : 1

PisanieTemat: Re: Miasto Parmania (Fuchsia City)   Pią Sty 31, 2014 5:48 pm

- 50 $ hmph.. - rozejrzałem się jeszcze raz czy dwa, żeby wiedzieć czy cena jest okej.. Spytałem też recepcjonistkę: - Są tu jakieś dodatki ? Tzn. sale treningowe czy coś w tym stylu ? - spojrzałem na nią i wyczekiwałem aż odpowie. Chociaż moje pokemony potrzebują odpoczynku, to potem mimo wszystko jak odpoczną warto by potrenować lub też powalczyć z kimś tutaj..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Miasto Parmania (Fuchsia City)   Pią Sty 31, 2014 7:20 pm

- Ależ oczywiście. Jest tutaj sala, w której można stoczyć walki z innymi trenerami, oraz potrenować. - oznajmiła recepcjonistka. Co prawda na pierwszy rzut oka nigdzie nie widziałeś po tym wszystkim śladu.. Ale to może przez to, że przydałoby się trochę lepiej rozejrzeć. W końcu nie wygląda na jakąś naciągaczkę. A ty sam nie wyczuwałeś podstępu. I tym razem to co piszę jest prawdą, a nie nabieraniem naszego biednego gracza. Jak Boga kocham..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Unorthodox



Male

Liczba postów : 5460
Szacunek na dzielni : 1

PisanieTemat: Re: Miasto Parmania (Fuchsia City)   Pią Sty 31, 2014 7:45 pm

// :> //
- Dobrze, bardzo dobrze. - rzekłem i wyciągnąłem 50$, po czym zapłaciłem recepcjoniście. Rozejrzałem się jeszcze raz. - Które pokoje jest mój ? I gdzie jest sala do treningu ? - spytałem jeszcze raz pracującą tu osobę i czekałem aż wskaże mi drogę albo powie, gdzie mam udać się, żeby odpocząć itp.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Miasto Parmania (Fuchsia City)   Pią Sty 31, 2014 7:56 pm

- Twój pokój znajduje się na piętrze 4, pokój nr.6 - oznajmiła recepcjonistka i wręczyła ci klucz.
- Wszystkiego dowiesz się w swoim pokoju. Powinien w nim być panel, gdzie możesz znaleźć osoby szukające przeciwników do walki, a po otrzymaniu i zatwierdzeniu wyzwania, zostanie ci wskazana odpowiednia arena i informacje gdzie się znajduje. - dodała po chwili. Tak więc udałeś się do swojego pokoju, z wielką ochotą na odpoczynek. Chwila jazdy windą... Jeszcze małą chwilka na dojście do swojego mieszanka... I możesz nacieszyć się wylegiwaniem na łóżku. Znajdowało się tu wszystko co potrzebne do życia, w przyjemnych dla oka barwach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Unorthodox



Male

Liczba postów : 5460
Szacunek na dzielni : 1

PisanieTemat: Re: Miasto Parmania (Fuchsia City)   Pią Sty 31, 2014 8:10 pm

- Mhm.. dzięki za informacje. Do zobaczyska.. - rzekłem do panny z recepcji i poszedł do windy, by wjechać na górę do miejsca, w którym znajduje się mój pokój. Nuciłem też sobie jakąś piosenkę gdy byłem w drodze na piętro. Gdy już się tam znalazłem, szybko wszedłem do swojego pokoju i rozejrzałem się po nim. - Całkiem ładnie.. Dobrze mi tu będzie. - usiadłem sobie na fotelu, który był przy ścianie i uciąłem sobie małą drzemkę.. Przyda mi się ona, walki nie zając - nie uciekną, a pokemony też muszą odpocząć nieco.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Miasto Parmania (Fuchsia City)   Nie Lut 02, 2014 6:04 pm

Unorthodox
Z małej drzemki zrobiło się wielkie spanie. Obudziłeś się dopiero rano, wyspany jak nigdy. Za oknem widziałeś padający śnieżek. Nie była to jednak wielka zamieć, więc nie miałeś się czego obawiać, jeśli ruszyłbyś teraz do jakiegoś miasta. Ale twój Typhlosion, pewnie by się nie zgodził.. O wilku mowa! Ognisty pokemon szturchnął cie lekko.. Raczej robił to już od dłuższego czas. Gdy w końcu kontaktowałeś ze światem jak trzeba, ten otworzył pysk, i łapą wykonywał ruch, taki sam jak by coś do niej wrzucał, czy wsypywał.
Powrót do góry Go down
Unorthodox



Male

Liczba postów : 5460
Szacunek na dzielni : 1

PisanieTemat: Re: Miasto Parmania (Fuchsia City)   Nie Lut 02, 2014 6:19 pm

- Jak dobrze się spało.. - rzekłem, rozciągając swoje ręce. Popatrzyłem na swojego pokemona niewyraźnie, gdyż byłem zaspany jeszcze i przetarłem oczy. Zobaczyłem, że coś wszama, więc natychmiast podbiegłem do niego zaniepokojony. - Co ty jesz..? To może być zatrute! Nie wybaczę sobie jak coś ci się stanie i otrujesz się.. - rzekłem do niego. Spojrzałem potem przez okno. - Zdaje się, że na dłużej.. dużo dłużej tutaj zostaniemy Typhlosionie.. - jeszcze raz skierowałem słowa do swojego pokemona i myślałem co by tu robić w tym hotelu..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Miasto Parmania (Fuchsia City)   Nie Lut 02, 2014 6:29 pm

Unorthodox
Z powodu zaspania, tylko wydawało ci się, że coś jadł. On chciał cie poinformować, że jest głodny! Więc gdy tak się na niego rzuciłeś z oskarżeniami fuknął na ciebie.
- Typho! - znów wykonał ten sam ruch co poprzednio, starając się Ciebie przekonać, że chce jeść. Widać musisz się bardziej rozbudzić. Gdy podszedłeś by spojrzeć jaka pogoda panuje za oknem, ten posłał w ciebie malutki płomyczek. Od razu podskoczyłeś jak poparzony, a ten nie mógł się powstrzymać od śmiechu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Unorthodox



Male

Liczba postów : 5460
Szacunek na dzielni : 1

PisanieTemat: Re: Miasto Parmania (Fuchsia City)   Nie Lut 02, 2014 6:34 pm

- Ałć, to bolało. - krzyknąłem, gdy mój pokemon poparzył mnie. Popchnąłem go lekko, tak żeby się nie przewrócił czy coś. - Bardzo śmieszne Typhlosion... - w tym momencie zaburczało mi w brzuchu. - To jak, idziemy coś przekąsić Typhlo.. ? - spytałem swojego pokemona, gdyż też był głodny.. Oboju nam przyda się coś zjeść, żeby mieć siłę do czegokolwiek. Chociaż i tak nie ruszymy się z hotelu, gdyż za oknem śnieżyca. A ja nie chce zamarznąć tam na śmierć i skończyć jako bryła lodowa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Miasto Parmania (Fuchsia City)   Pon Lut 03, 2014 2:27 pm

Typhlosion nawet na ciebie nie czekał, tylko wystrzelił z pokoju. Nagle jednak wrócił.. No tak.. Przecież, mieliście tutaj lodówkę. Pokemon od razu ją otworzył w poszukiwaniu czegoś co by mu smakowało. W jednej chwili odwrócił się z wielkim uśmiechem na swojej paszczy, a w łapach trzymał.. Kechup! Ehe he.. Chyba już znasz ulubione danie Typhlosiona.. O ile można to nazwać daniem.
- Typhlooo... - tulił butelkę, a potem starał się ją otworzyć.. Po krótkiej chwili udało mu się to, i zaczął wyżerać cały Ketchup. Teraz jednak miałeś z czego się śmiać. Był to jeden z tych przetworów pomidorowych, pikantnych. Typhlosion zrobił się czerwony jak burak.. I nie dziwne było to, że zaczął zionąć ogniem. Całe szczęście niczego nie podpalił.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Unorthodox



Male

Liczba postów : 5460
Szacunek na dzielni : 1

PisanieTemat: Re: Miasto Parmania (Fuchsia City)   Pon Lut 03, 2014 4:19 pm

- Oddawaj mi ten Kechup. Nie dość, że cały zjesz to jeszcze spalisz ten pokój.. Zaraz wrócisz do balla jak tak dalej będzie, a tego chyba nie chcesz ? - popatrzałem na niego ze spokojem i czekałem na reakcje pokemona. - Poza tym, ja też lubię kechup.. mniam. Z kiełbasą, czy hot-dogiem albo innymi rzeczami tego typu.. - schowałem keczup do lodówki.. wziąłem jakąś kanapkę i coś do picia, co było w lodówce i zamknąłem ją. - Typhlosion, co powiesz na jakąś walkę ? - szturchnąłem pokemona, chcąc go przekonać do walki.. Innych ciekawostek pewnie niema, a nawet jeśli są, to tylko dla ludzi a nie pokemonów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shuzo



Male

Liczba postów : 148
Szacunek na dzielni : 1

PisanieTemat: Re: Miasto Parmania (Fuchsia City)   Wto Lut 04, 2014 1:20 am

- Baltoy, nie! - Wykrzyknąłem i automatycznie zatrzymałem się, odwracajac się za razem. Widok mojego obolałego przyjaciela mocno dotknął mnie w serce. Zmartwiony stanem mojego towarzysza schowałem go do piłeczki z której pojawił się tutaj.
Mimo, że czułem się winny tego, że Kiniro ucierpiał na mojej próbie ucieczki, dalej kontynuowałem swój plan kierując się niezwykle szybkim tempem ku pierwszej, lepszej drodze ucieczki. Przebierałem nogami zupełnie jakby zależało od tego moje życie, ale nie, zaraz... Przecież tak jest. Jeśli teraz przegram, to będzie to już mój definitywny koniec jako "trener"...
- Dobra robota, przyjacielu - Rozbrzmiały słowa na cały budynek, wypowiedziane szeptem. Nadało to klikam całej tej sytuacji i zupełnie jak w filmie akcji otworzyłem pierwsze drzwi, które ujrzałem. Kątem oka udało mi się dostrzec zieloną tabliczkę przybitą na prawo od drzwi w które dosłownie wbiegłem, ledwie dążąc, by otworzyć je za pomocą klamki. Na tabliczce widniał napis "Wyjście ewakuacyjne" - to było to czego szukałem, moja droga ucieczki. 
Wiedziałem, że przeciwnik jest coraz bliżej i skoro on wykonywał takie ruchy, to ja też musiałem coś zrobić. Chwyciłem za moja maczetę, którą mam ze sobą praktycznie zawsze i trzymając ją nieco wystawioną z plecaka biegłem, by móc ją jak najszybciej użyć w razie pogorszenia mojej aktualnej sytuacji - Tylko czy może być gorzej?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
kuba03065



Male

Liczba postów : 6717
Szacunek na dzielni : 4
Age : 15

PisanieTemat: Re: Miasto Parmania (Fuchsia City)   Wto Lut 04, 2014 4:09 pm

Shuzo
Uciekłeś z piętra. Schodziłeś uszkodzonymi schodami. Tutaj też leżał gruz, jednak było go o wiele mniej. Najgorsze było że... stał przed tobą jeszcze jeden ,,mafiozo''. Tym razem z Quilawą.
- Gdzie się ucieka? - zapytał cię. Widać że był wściekły. - Nie tyle że wrzucasz do więzienia naszego wspólnika to jeszcze rozwalasz naszą tajną bazę? - dopytał. Quilawa wystrzelił w schody Lava Plume, który podpalił trzy stopnie schodów na raz, za razem odcinając drogę ucieczki. Wszystko działo się strasznie szybko.
- To jeszcze nie koniec. - usłyszałeś głos tamtego mafioza z Unfezantami. Był razem z Umbreonem. Sytuacja wydaje się beznadziejna. Ale nie tylko się tak wydaje. To jest zła sytuacja.

_________________
Moja karta postaci: KP
Mój box: Box

,,Turcy chcieli dowalić Wiedniowi, ale to Sobieski dowalił Turkom'' - mój komentarz po zobaczeniu trailera filmu ,,Bitwa pod Wiedniem''.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Miasto Parmania (Fuchsia City)   Wto Lut 04, 2014 8:07 pm

Unorthodox
- Typhlo!!! - krzyknął i wyrwał Ketchup z twojej ręki. Jak śmiałeś odbierać mu jego ulubione danie! O ile da się to nazwać daniem. Pokemon zionął małym płomieniem w ciebie, celowo pudłując. W końcu nie chciał ci niczego zrobić. Nie chciał wrócić do pokeballa. Chciał się tylko zażerać tym pysznym przetworem pomidorowym, palącym jak lawa. Zaraz po przechwyceniu butelki, ponownie zaczął wszystko z niej wypijać, aż w końcu.. Nic z niej nie pozostało.. Znaczy się w środku nic nie pozostało.. Typhlosion popatrzył na siebie, tuląc pustą butelkę.. Wzrok miał jak małe dziecko, któremu zabrali lizaka.
- Typ.. Typhlooo.. - ketchup się skończył.. Ogłaszam żałobę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Unorthodox



Male

Liczba postów : 5460
Szacunek na dzielni : 1

PisanieTemat: Re: Miasto Parmania (Fuchsia City)   Wto Lut 04, 2014 8:15 pm

Gdy zabrał mi tą butelkę z keczupem i zionął we mnie specjalnie ogniem to usiadłem na fotelu, wyciągnąłem gazetę i czytać zacząłem. Miałem już gdzieś co robi Typhlosion i czytałem sobie spokojnie. W gazecie było kilka ciekawych artykułów sportowych i muzycznych, które wciągnęły mnie bardzo, że nie mogłem oderwać od nich oczu i wczytałem się za bardzo w nie. Słyszałem tylko głos mojego pokemona, ale olewałem go mimo to i nawet nie zerknąłem na niego. Ziewnąłem tylko i czytałem dalej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shuzo



Male

Liczba postów : 148
Szacunek na dzielni : 1

PisanieTemat: Re: Miasto Parmania (Fuchsia City)   Wto Lut 04, 2014 11:04 pm

Ledwie byłem w stanie utrzymać spokojny oddech i gdy znalazłem się w pułapce od razu próbowałem dobrze usytuować nogi na gruzie, by móc lepiej uniknąć ataku przeciwnika.
- Z ogniem lepiej się nie bawić, w szczególności, że mam tutaj jeszcze do czynienia z szatańskim petem, który posiada mroczne moce. Aż strach się bać... Jak ja mogłem się w to wpakować i wylądować w takiej sytuacji? - Zastanawiałem się i w tym samym momencie pociągnąłem za swoją maczetę i chwyciłem ją obiema rękoma po czym wystawiłem przed siebie zupełnie jakbym chciał nią walczy jak mieczem.
- Naprawdę myślicie, że to już koniec i uda wam się mnie pozbyć? Nie mam pojęcia jak wylądowałem w waszej sekretnej bazie, ale skoro już tutaj jestem to na pewno nie dam się od tak sprzątnąć i pozostawić po sobie czyściutko. Wiem, że musi to być dla was bardzo ważne miejsce, wiec jeśli chcecie, by zostało nienaruszone lepiej mnie stąd wypuśćcie. Dobrze wam radzę! Jeśli nie będziecie robić tego co wam karzę, to wypierdzielę ten budynek razem z wami, dzięki atakowi Explosion, który na pewno znacie, bądź kojarzycie. Daje on niezłego kopa, więc jeśli użyłbym go w tym miejscu, to pewnie wiele nie zostałoby wam z tej bazie, a policja natychmiast zainteresowała się wybuchem i interweniowała. Tak wiec jak widzicie kopiecie teraz grób dla siebie jak i dla mnie. - Przekonywałem moich oponentów, by móc coś ugrać i polepszyć swoją aktualną sytuację.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
kuba03065



Male

Liczba postów : 6717
Szacunek na dzielni : 4
Age : 15

PisanieTemat: Re: Miasto Parmania (Fuchsia City)   Wto Lut 04, 2014 11:39 pm

Shuzo
- Myślisz że się boimy? - zapytał cię ten ,,mafiozo'' z Quilawą. - Bardzo się mylisz. - dodał i wypuścił Leafeon. - Leafeon, użyj Magical Leaf!!! - wykrzyknął po czym stworek zaatakował cię tymi magicznymi liśćmi. Nie zdążyłeś nic zrobić i oberwałeś, upadając i twoja maczeta wypadła z rąk.
- UWAŻAJ!!! - krzyknął ten z tyłu do tego z przodu. Po chwili ujrzałeś wybuch w ścianie, a jedna z cegieł od ściany poleciała i trafiła cię w głowie. Masz w niej mętlik. Nagle poczułeś przechylenie. Upadałeś z schodów, a ogień nic ci nie zrobił bo gruz z ściany go zgasił swoją powierzchnią. Nagle wypadłeś przez szybę w inny wieżowiec przez jego szyby. Ten wieżowiec gdzie akurat się znajdujesz był zaludniony jednak już po chwili ludzie rzucili się do ucieczki widząc upadający ,,wieżowiec mafiozów''. Po chwili cały budynek z którego uciekłeś upadł w ten. I było to wszystko co widziałeś. Tracisz przytomność.
------------------------------------------------------------------------------------------------
Budzisz się w miejscu gdzie byłeś ostatnio. Kiedy wcześniej było południe, tak teraz była noc. Zegar nawet podał godzinę: 22:00. Tak szczerze to nie wiadomo jak on działał ale to nie to było teraz ważne. Były rozwalone sufity, dziury w podłodze. Po prostu obie wieże były silnie zniszczone. Usłyszałeś śmigła helikoptera lub helikopterów, po czym światło z nich dawało obraz na wieżowce. To była policja. Słyszałeś także karetki oraz wodę od straży pożarnej. Widocznie zgliszcza uszkodziły dopływ prądu i wywołały pożar. ,,Mafiozów'' ani śladu. W ogóle byłeś tu sam. No chyba że policja była w budynku. Z boku zauważyłeś swoją maczetę. Widocznie wpadła tu z tobą.

_________________
Moja karta postaci: KP
Mój box: Box

,,Turcy chcieli dowalić Wiedniowi, ale to Sobieski dowalił Turkom'' - mój komentarz po zobaczeniu trailera filmu ,,Bitwa pod Wiedniem''.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Miasto Parmania (Fuchsia City)   Sro Lut 05, 2014 2:42 pm

Unorthodox
Typhlosion w końcu się pozbierał. Wyrzucił butelkę do śmietnika. No tak. Przecież, zawsze może pogrzebać w lodówce i poszukać jeszcze jednego opakowania. Ale widząc, ciebie.. Czytającego gazetę i nic sobie z tego nie robiącego chyba zrozumiał, że masz sprawę ketchupu w nosie. Podszedł do ciebie i pociągnął cie za rękę. Uchyliłeś gazetę, żeby zobaczyć co od ciebie chce.
- Typhloo?.. - spytał. Nie wiedziałeś dokładnie o co mu chodzi. Zaczął wykonywać gesty, takie jakby się z kimś bił. O co mu może chodzić? Musisz sam to zrozumieć. Ja ci nie pomogę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Unorthodox



Male

Liczba postów : 5460
Szacunek na dzielni : 1

PisanieTemat: Re: Miasto Parmania (Fuchsia City)   Sro Lut 05, 2014 4:38 pm

Popatrzyłem na Typhlosion, który zaczął udawać jakby się z kimś bił.. - Doskonale wiem o co ci chodzi.. nareszcie się ogarnąłeś. Zaraz poszukam kogoś do walki.. - uruchomiłem panel z szukaniem walki i czekałem, aż dobierze nam kogoś do walki. Jednak chciałem, by nie tylko Typhlosion się rozruszał, ale i inne moje pokemony. I może jakoś przetestować Bergmite.. chociaż wątpiłem czy to byłby dobry pomysł... xD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Miasto Parmania (Fuchsia City)   Sro Lut 05, 2014 4:48 pm

Unorthodox
Na twoje szczęście wielu trenerów szukało walk. Niektórzy, zgadzali się tylko na walki 3vs3, inni na walki całymi drużynami, a jeszcze inni tylko na walki 1vs1. Typhlosion, popatrzył na panel. Gdy zobaczył, te wszystkie migoczące klawisze, od razu wiedział, że to nie dla niego i szybko oddalił się. No i co.. No i czekał na to kogo wybierzesz. Twoją uwagę przykuła dziewczyna, która szukała kogoś do walki 1vs1, oraz jakich chłopak szukający przeciwnika na walkę 3vs3. Kogo wybierzesz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Unorthodox



Male

Liczba postów : 5460
Szacunek na dzielni : 1

PisanieTemat: Re: Miasto Parmania (Fuchsia City)   Sro Lut 05, 2014 5:22 pm

- Dziewczyna czy chłopak.. dziewczyna czy chłopak. - Myślałem tak jakiś czas, którego z nich wybrać. Z jednej strony fajnie byłoby zawalczyć z jakąś ładną dziewczyną, z drugiej chłopak proponuje nieco dłuższą walkę 3v3 zamiast 1v1, którą chce dziewczyną. W końcu postawiłem i wybrałem na walkę 1v1 z dziewczyną. Mają pierwszeństwo, więc.. najwyżej inne pokemony zawalczą z kim innym. A tymczasem Typhlosion się rozerwie i powalczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Miasto Parmania (Fuchsia City)   Sro Lut 05, 2014 5:48 pm

Unorthodox
Udałeś się więc na wskazaną arenę. Gdy dotarłeś na miejsce zobaczyłeś, że miejsce to przypominało wnętrze wulkanu. Akurat walka dla twojego Typhlosiona, nawet arena była do tego doskonała.
- Nareszcie! Już myślałam, że nikt nie przyjdzie! - usłyszałeś głos swojej rywalki. Była trochę od ciebie niższa i może o rok młodsza, oraz ubrana w lekkie ciuszki.
- Pyroar! Zajmij się swoim przeciwnikiem kochaniutka! - na arenie pojawiła się Lwica z regionu Kalos.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Unorthodox



Male

Liczba postów : 5460
Szacunek na dzielni : 1

PisanieTemat: Re: Miasto Parmania (Fuchsia City)   Sro Lut 05, 2014 7:07 pm

- Pyroar co.. Typhlosion idź. - rozkazałem swojemu pokemonowi, który był obok mnie gdy przeszedłem na arenę. Wszedł na pole walki i rzekłem do niego: Zacznij od ataku Smocescreen, żeby był nieco zdezorientowany, potem atak Flamethrower z daleka.. Następnie podbiegnij do niego i Flame Wheel z bliskiej odległości.. Gdy już wykonasz atak, to na osłodę zaatakuj Gyro Ballem. Masz wszystkimi atakami trafić.. - rzekłem i czekałem co powie przeciwniczka i jak potoczy się sytuacja na arenie..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shuzo



Male

Liczba postów : 148
Szacunek na dzielni : 1

PisanieTemat: Re: Miasto Parmania (Fuchsia City)   Czw Lut 06, 2014 1:56 am

Nieco obolały próbowałem wstać, jednakże dosłownie się zwiesiłem, gdy dotarło do mnie co się stało. Wszystko poszło z dymem i teraz pewnie większość miasta jest w totalnej rozsypce.
- Tylko jak doszło do wybuchu? - Zastanawiałem się... Wiedziałem, że to nie z mojej winy, ani też z winy Baltoya, który nie opuścił swojego pokeballa, więc wybuch z jego strony był niemożliwy... a w szczególności wybuch, który ma tak ogromną siłę! Miałem niesamowite szczęście, że udało mi się przetrwać to! 
Gdy nieco zacząłem rozglądać się po miejscu, gdzie się znalazłem - zaniepokoiłem się. Roiło się tu od nieprzyjemnych dźwięków typu alarm karetki... Nic dobrego nie mogło mi się z tym kojarzyć. Zauważyłem też, że było tutaj sporo policji, a moja maczeta leżała niedaleko mnie. Mogło to wyglądać dziwnie dlatego od razu, gdy to zauważyłem, ruszyłem w jej stronę krokiem kaleki, próbując włożyć ją z powrotem do plecaka i nie wplątywać się w niepotrzebne rozmowy, które mogą przysporzyć mi tylko problemów. Teraz powinienem tylko wydostać się stąd i ocenić obrażenia, by wiedzieć, czy muszę iść do szpitala, czy też poradzę sobie bez tego...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Miasto Parmania (Fuchsia City)   Today at 8:02 am

Powrót do góry Go down
 
Miasto Parmania (Fuchsia City)
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 5 z 8Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Rozgrywka :: Region Kanto-
Skocz do:  
strzałka do góry