IndeksIndeks  CalendarCalendar  GalleryGallery  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Facebook


FANPAGE

Polub nas na facebooku.
Ekipa

*Kliknij obrazek*
Pogoda

Pogoda na 01.07 - 31.08

Opis: Pierwszy dzień lata. Wakacje. Tak najprościej opisać zbliżające się zdarzenia. A pogoda? Cieplutko, słońce na niebie, brak chmur. Niema nawet najmniejszego kawałka białego puszku na niebie. Możemy jedynie liczyć, że taki stan utrzyma się jak najdłużej.
Temperatura: 30° do 34°
Latest topics
» Wielki Sklep Straganowy
Pon Lip 07, 2014 1:08 pm by Mike

» Który pok lepszy ?
Nie Lip 06, 2014 5:59 pm by Tchomer

» [KP] Zaq
Sob Lip 05, 2014 5:14 pm by kuba03065

» Lugia robi Avatary
Czw Lip 03, 2014 10:26 am by Tchomer

» Druga przygoda pokemon.. (2)
Wto Lip 01, 2014 4:19 pm by Tchomer

» Ruiny Alpha
Sob Cze 28, 2014 1:34 pm by dagi66

» Turniej pokemon edycja 3
Sob Cze 28, 2014 8:13 am by smok27

» Miasto Parmania (Fuchsia City)
Sro Cze 25, 2014 8:15 pm by LugiaFly

» Podróż między miastami
Sro Cze 25, 2014 5:24 pm by kuba03065

Czerwiec 2018
PonWtoSroCzwPiąSobNie
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 
CalendarCalendar
The most tagged members
The most tagged keywords
Keywords
Zmiana konta




Share | 
 

 Trening Kateriny

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Katerina

avatar


Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 19

PisanieTemat: Trening Kateriny   Czw Sty 30, 2014 7:32 pm

Przybyłam na polanę bez zbędnych ceregieli wypuściłam przed siebie jednego z moich pokemonów. A dokładnie - Hoppipa.
- Słuchaj mały, musimy się wziąć ostro do roboty, rozumiesz? - rzekłam z zapałem i mam nadzieję, że z błyskiem w oku.
- Także zaczynajmy. Postanowiłam, że na początek nauczymy cię zwykłego ataku Tackle. A do tego, w twoim przypadku, użyjemy zabawy. Gotowy? - raczej stwierdziłam, niż zapytałam.
- Plan jest taki. Akcja to atak, w którym pokemon rozpędza się, dzięki czemu może boleśnie zaatakować pokemona. Nie jest to wielka trudność, ale i tak trzeba włożyć w to wiele pracy. Dlatego w tej chwili twoim pierwszy zadaniem będzie po prostu bieganie. Nic więcej się nie liczy. Abyś miał z tego radość troszkę zmodyfikujemy to tak, by okazało się to zabawą. Także...berek! - krzyknęłam i czym prędzej pognałam przed siebie, próbując nie dać się złapać.
-----------------------------------
Następnie wypuściłam dwa motylki, które w życiu pełniły rolę miłosnej pary.
-  Dzisiaj spędzicie ze sobą czas, ale tylko pod jednym warunkiem. Jeden z was nie zna jeszcze ataku Silver Wind, a drugi poznał go już doskonale. Dlatego dzisiaj poćwiczymy komunikację między wami. Jeśli wszystko pójdzie szybko i sprawnie po kilku godzinach spędzicie ze sobą czas, a może nawet pozwolę wam udać się na randkę. - mrugnęłam okiem, po czym kontynuowałam przemowę do tego motylka, który nie umie wykonywać jeszcze tego ataku.
- Posłuchaj mnie uważnie. Ważne jest, abyś na początku nauczyła się mocno trzepotać skrzydłami, gdyż dzięki temu powietrze wokół ciebie skupi się w jednym miejscu, dzięki czemu powstanie w późniejszym czasie atak. W tej chwili nie masz go wytwarzać, masz się skupić tylko i wyłącznie na tym, by mocno trzepotać skrzydłami, a jednocześnie pozostać w miejscu, a nie unosić się do góry. - później dodałam również, że drugi motylek ma motywować swój obiekt westchnień.
------------------------------------

W kolejnej turze treningu wypuściłam mego Murkowa.
- Witaj. Wiesz, dlaczego się spotkaliśmy? Z całą pewnością masz rację. Czas na trening, który sobie lekko odpuściliśmy. W planie miałam nauczyć się duchowego ataku, ale zdecydowałam się na coś, co raczej lepiej do ciebie w tej chwili pasuje. Co powiesz na Wing Attack? Polega on na atakowanie w dane ciało jedynie skrzydłami, które przypominają wtedy wręcz silny beton. Aby ten atak nam się powiódł trzeba podejść do niego sposobem, dlatego stwierdziłam, że lepiej będzie, jeśli potrenujemy same wyprowadzanie ciosu, stopniowo zwiększając jego siłę. - zaprowadziłam pokemona do najbliższego drzewa po czym dalej zaczęłam prowadzić mój monolog.
- Twoją misją jest uderzanie skrzydłami w korę drzewa, jednak na początku rób to delikatnie, tak, abyś nie odczuwał bólu. Gdy poczujesz się na siłach powolutku zwiększaj siłę ataku.
--------------------------------------------

- Elekid! - wrzasnęłam, gdy ten próbował dobrać się do mego portfela.
- Zawrzemy umowę? Powiedzmy, że jeśli zobaczę, że podczas treningu naprawdę się starasz podaruję ci w zamian pięć złotych. - rzekłam spokojniej i w tym samym momencie wypuściłam małego Pichu.
- Otóż Pichu zna atak Thunder Shock. Dlatego pomyślałam, że możemy uzyskać nić porozumienie i wykorzystać swoje umiejętności do tego, by przekazywać je kolejnym osobom w drużynie. Na samym początku Pichu zaatakuję cię owym atakiem oraz wytłumaczy ci po mnie jak go wykonać. Nie bój się tego, jestem pewna, że nic ci się nie stanie, a wręcz przeciwnie. Powinieneś poczuć się lepiej, gdyż elektryczność pomoże ci w wykonaniu ataku. Skumuluj w sobie to, co potrafisz, a następnie uwolnij tą energię. - rzekła i po momencie zdecydowałam szepnąć parę słów do mniejszego pokemona.
- Pichu, szczerze mówiąc i do ciebie mam kolejną prośbę. Mógłbyś potrenować Thunder Shock? Systematycznie próbując włożyć w niego więcej energii? Tylko proszę, nie zrób nikomu krzywdy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
kuba03065

avatar


Male

Liczba postów : 6717
Szacunek na dzielni : 4
Age : 16

PisanieTemat: Re: Trening Kateriny   Nie Lut 02, 2014 11:03 pm

Hoppip
Twój pokemon uważnie cię wysłuchał. Gdy nagle zaczęła się zabawa w berka, to na chwilę się zawahał bo nie wiedział co robić. Po 3 sekundach zrozumiał i zaczął cię gonić. Z dwa kółka wokół miejsca treningu zrobiłaś, aż wreszcie Hoppip cię dotknął i chyba się wczuł bo sam zaczął uciekać przed tobą, mimo że go jeszcze nie goniłaś.
Nauka - 10% postępu
Beautifly
Kochające się motylki, czyli pokemony wysłuchały cię. Ten poke-motylek który nie znał Silver Wind spróbował robić to o co prosiłaś, wspierany przez swój obiekt westchnień. Szło jej początkowo kiepsko, ponieważ machała skrzydełkami wolno, jednak udawało jej się nimi machać co raz to szybciej. Trzepotała nimi tak silnie że zmęczona tym machaniem upadła na podłoże. Jej miłosny partner podleciał lekko wystraszony i wylądował by pomóc jej wstać.
Nauka - 9% postępu
Murkrow
Twój mroczy ,,ptaszek'' wysłuchał cię z uwagą. Zaprowadziłaś go do drzewa i jeszcze raz posłuchał twego monologu. Wszystko rozumiejąc, rozpoczął. Pierwsze pięć ciosów oddał leciutko. Czując już twardość kory, zaczął uderzać co raz to mocniej za każdym razem. Niestety, na 10 ciosie uderzył ciutkę za mocno swym czarnym skrzydłem i poczuł lekki ból. a chwileczkę przerwał by nie pogorszyć sprawy. Szybko mu, na szczęście, przeszło i uderzył jeszcze raz, jednak trochę słabiej. Na razie idzie dobrze.
Nauka - 35% postępu
Elekid i Pichu
Twój pokemon słysząc umowę w której jeśli się postara to dostanie 5$ to aż z jak największą uwagą cię wysłuchał. Poczekał chwilkę na atak Pichu i gdy dostał zrozumiał o co chodzi i wystrzelił całkiem dobry jak na początek ,,Thunder Shock''. Był w prawdzie słaby, jednak jak na początek to nawet dobry.      
Co do Pichu: Pichu spróbował wykonać bardziej ,,energiczny'' Thunder Shock wystrzelił ten atak w ,,zwykłej'' formie. Jednak nie spojrzał gdzie celuje i trafił w ciebie. Spowodowało to że włosy ci się dziwnie ułożyły.
Elekid - 11% postępu
Pichu - 0% postępu

_________________
Moja karta postaci: KP
Mój box: Box

,,Turcy chcieli dowalić Wiedniowi, ale to Sobieski dowalił Turkom'' - mój komentarz po zobaczeniu trailera filmu ,,Bitwa pod Wiedniem''.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Trening Kateriny
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Wizytówka :: Miasteczko :: Wzgórze :: Polana Treningowa-
Skocz do:  
strzałka do góry