IndeksIndeks  CalendarCalendar  GalleryGallery  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Facebook


FANPAGE

Polub nas na facebooku.
Ekipa

*Kliknij obrazek*
Pogoda

Pogoda na 01.07 - 31.08

Opis: Pierwszy dzień lata. Wakacje. Tak najprościej opisać zbliżające się zdarzenia. A pogoda? Cieplutko, słońce na niebie, brak chmur. Niema nawet najmniejszego kawałka białego puszku na niebie. Możemy jedynie liczyć, że taki stan utrzyma się jak najdłużej.
Temperatura: 30° do 34°
Latest topics
» Wielki Sklep Straganowy
Pon Lip 07, 2014 1:08 pm by Mike

» Który pok lepszy ?
Nie Lip 06, 2014 5:59 pm by Tchomer

» [KP] Zaq
Sob Lip 05, 2014 5:14 pm by kuba03065

» Lugia robi Avatary
Czw Lip 03, 2014 10:26 am by Tchomer

» Druga przygoda pokemon.. (2)
Wto Lip 01, 2014 4:19 pm by Tchomer

» Ruiny Alpha
Sob Cze 28, 2014 1:34 pm by dagi66

» Turniej pokemon edycja 3
Sob Cze 28, 2014 8:13 am by smok27

» Miasto Parmania (Fuchsia City)
Sro Cze 25, 2014 8:15 pm by LugiaFly

» Podróż między miastami
Sro Cze 25, 2014 5:24 pm by kuba03065

Grudzień 2016
PonWtoSroCzwPiąSobNie
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
CalendarCalendar
The most tagged members
@Bankai
 
The most tagged keywords
1#testuje
Keywords
zmiany ewolucja menager liderzy loteria Podróż azuria Ostrzeżeń Mike pokemony dagi66 konkurs Orania 2013 Adopcje cosmo pokemon między Bank Marmoria pokemona karta miastami turniej deckardpain emolga

Share | 
 

 Miasto Safrania (Saffron City)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 8 ... 15  Next
AutorWiadomość
kuba03065



Male

Liczba postów : 6717
Szacunek na dzielni : 4
Age : 15

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Sob Lis 02, 2013 9:14 pm

Spinarak musiała się trochę się namęczyć ale Leech Life odnowił trochę jej trud. LEECH LIFE NAUCZONY PRZEZ SPINARAK!
(Już dodaję)

_________________
Moja karta postaci: KP
Mój box: Box

,,Turcy chcieli dowalić Wiedniowi, ale to Sobieski dowalił Turkom'' - mój komentarz po zobaczeniu trailera filmu ,,Bitwa pod Wiedniem''.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Sob Lis 02, 2013 9:17 pm

- Dobra robota Spinarak. - powiedziała.
- Możesz odpocząć. - wypuściła Oddish i powiedziała..
- Pomożesz w szukaniu pokemonów.. Użyj słodkiego zapachu i zwab jakieś do nas.
Powrót do góry Go down
kuba03065



Male

Liczba postów : 6717
Szacunek na dzielni : 4
Age : 15

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Sob Lis 02, 2013 9:19 pm

Oddish użyła sweet scent i zwabiła trzy pokemony: Deerlinga, innego Oddisha i Pichu.

_________________
Moja karta postaci: KP
Mój box: Box

,,Turcy chcieli dowalić Wiedniowi, ale to Sobieski dowalił Turkom'' - mój komentarz po zobaczeniu trailera filmu ,,Bitwa pod Wiedniem''.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Nie Gru 15, 2013 6:08 pm

Safrania? -Zapytał zdezorientowany pojawiając się tu - Eh Lugia? Ty zabiłaś Shuza prawda? -Zapytał się jej nawiązując do tego że jego ciała nigdzie nie było -"Zimno... Chwila! Przecież skoro jestem już w Kanto to może zadzwonić przez Laptop PC do Profesor Juniper! Mam nadzieje że przez tą długą nieaktywność nie każe mi wrócić do Unovy..." -Pomyślał strzepując z siebie śnieg który sypał w miescie aniołów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Nie Gru 15, 2013 6:15 pm

Eh.. Czemu zawsze ją spotyka to co najgorsze! Shuzo zniknął, a ona jeszcze nawet nie zdążyła wyładować na nim swojego całego gniewu. Dodatkowo te wszystkie urazy jakich doznała.. I niech nikt nie próbuje mówić "Mogło być gorzej" bo ukatrupi. Dobrze, że Miasto Aniołów zostało obronione.. Może i zniszczone.. Ale lepsze to niż przejęcie je przez demony. Jej ojciec co prawda zniknął.. Ale jest pewna, że gdy tylko odzyska siły.. Znów będzie chciał by się do niego przyłączyła i zrobi wszystko by mu się to udało. Stefan zdawał się być pewien tego, że jest już po wszystkim.. Ale to.. Dopiero początek.. Nie chciała go już tym męczyć, więc nic o tym nie wspominała. Safrania.. Widać dobrze pamięta, że w Mrocznym Rezerwacie jest jej Willa.
- Co z Weavilami?.. - spytała niewyraźnym i zmęczonym głosem.. Nie odpowiedziała na pytanie Matta.. Wolała nic nie mówić, niż skłamać, że on nie żyje..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Nie Gru 15, 2013 6:34 pm

- Matt, w willi Lugii z tego co pamiętam jest potrzebne tobie urządzenie. Tylko pamiętaj, nie mów nic o tym, co tak naprawdę się wydarzyło. - rzekł sucho Stefan, przechodząc przez bramę. Mrok ogarnął juź miasto. Śnieg ozdobił dachy, a mróz wyrzeźbił na oknach obrazy, jak z wyobraźni małego dziecka. Na niebo doskonale było widać gwiazdy, a księżyc wystarczał, by oświetlić wam drogę.
- Weavile mają się doskonale, po krótkiej kłótni wyjaśniłem im, że muszą się schować do pokeballa. I mam je ze sobą. Czują się na pewno lepiej od ciebie. - mruknął i z lekkim strachem w oczach spojrzał się na ciało dziewczyny.
- Niedługo fakt, że jesteś aniołem już nie będzie cię znieczulał. Nie przeszłaś w dzieciństwie ceremonii, przez co sama się nie wyleczysz. Będziesz musiała zaufać mi w tym, co zaraz zrobię. - wbiegliście do willi. Stefan pokazał Mattowi jak dojść do "Skype", a sam z Lugią na rękach pobiegł do sypialni. Zabrał także jedynemu człowiekowi w tej trójce Chansey, a ten nawet się nie zorientował.

Lugia:

Po usłyszeniu słów Stefana dopiero tak na prawdę poczułaś ból. Odebrał ci głos. Gardło zwęziło się. Przypomniał ci się mrok, który tak nie dawno widziałaś. Byłeś zdeterminowana, aby nie zamykać oczu. Przyglądałaś się niosącemu cię mężczyźnie i to na nim się skupiałaś, próbując skierować ból w najdalszy kąt. Zostałaś ułożona z sypialni, która została wykonana w ciemnych odcieniach. Prawdopodobnie nigdy tu nie byłaś.
- Nie mogę cię zabrać do szpitala, gdyż twoja krew nie jest już ludzka. - Stefan wypuścił Chansey i wydał jej krótkie polecenia.
- Dlatego, nie zważając na konsekwencje, musisz wypić moją krew. - Upadły anioł zachowywał się tak, jakby wszystkie swoje odczucia ustawił gdzieś, gdzie światło już nie sięga. Przeciął swoją rękę i czekał na twoje pozwolenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Nie Gru 15, 2013 6:42 pm

dzięki... -Odpowiedział równo oschle jak Stefan następnie wszedł do tego pokoju i z myslami "Obym mógł być dłużej w kanto.. A jeśli nie to.. Kurcze co wtedy zrobię? Tak czy inaczej powiem jej że... No właśnie co jej powiem? Musze mieć dobre wytłumaczenie ale Stefan wcześniej powiedział By nie ujawniał nic na temat aniołów... Może powiem jej że się zgubiłem w Rock Tunel przecież tam jest ciemno!" -Rozmyślał a w miedzy czasie wybrał numer i zadzwonił do Profesor Juniper
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Nie Gru 15, 2013 6:43 pm

O nie.. Nie.. Nie.. Nie.. Co to to nie! Już dość się nałykała własnej krwi! Może jeszcze jej powiecie, że jest Wampirem. Choć na całe szczęście jeszcze nikt o tym nie mówił i lepiej niech nie mówi.. Bo.. Krótko mówiąc.. Ukatrupi. Jednak ból, o którym na chwilę zapomniała.. Znów wrócił. I albo zrobi to co mówi Stefan.. Albo znów będzie patrzyła na świat z innej.. Pozaziemskiej.. Perspektywy. I tak już teraz jest jedną nogą po drugiej stronie, a druga lepiej niech tam nie wędruje.
"- A mam inne wyjście?" - oznajmiła w myślach, kierując oczywiście to słowa do Stefana. Dobrze, że przynajmniej w myślach mogła mówić.. Bo na głos.. Było by to większą męczarnią.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Nie Gru 15, 2013 6:55 pm

Lugia:
- Tak. - usłyszałaś w odpowiedzi - Jednak nie pozwolę ci cierpieć. - Stefan ukląkł na tapczanie i wziął twoją głowę na kolana. Chansey przyniosła zimne okłady i jeden z nich nałożyła ci na głowę. Przyniosła także kilka bandaży i wodę utlenioną. Upadły anioł szepnął ci, że wszystko będzie dobrze i przyłożył ramię do twoich ust. Kapiąca krew dotknęła twoich ust. Nie wyczuwałaś żadnego jej smaku, w końcu nie byłaś wampirem.
- Wystarczy. - rzekł mężczyzna i pomógł Chansey opatrującej twoje rany. Poczułaś, że te kilka kropel krwi Stefana zaczynają pracować. Serce energicznie przyspieszyło, a rany zaczynały się sklepiać. Głos wrócił do twojego gardła.
- Mam prośbę. Prześpij się. My się tobą zajmiemy, a ty spróbuj zasnąć. - głos Stefana na moment zawiesił się i już miał coś dopowiedzieć, jednak nie zdecydował się na to.
- Kocham cię.

Dagi:

Stałeś na końcu korytarza i rozmyślałeś, co zakochani teraz robią. A raczej, jak Stefan próbuje wyleczyć Lugie. Klasyczne piknięcie świadczyło o tym, że urządzenie się włączyło, a przed tobą stała czerwona ze złości profesor.
- MATT! GDZIEŚ TY DO CHOLERY BYŁ? - krzyknęła, po czym jej wyraz twarzy trochę złagodniał.
- Ja tutaj wydzieram sobie włosy ze strachu, a ty zapewne byłeś u swojej dziewczyny...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Nie Gru 15, 2013 7:01 pm

Nie to zupełnie inaczej! chodzi o to że przypadkowo pokeball Samurotta mi wpadł do Rock tunel gdy byłem w Azurii i trochę zajęło mi jego szukanie Starałem się to zrobić jak najszybciej a jak dobrze wiesz w Rock Tunel jest ciemno i się trochę zgubiłem... A potem Nie miałem jak zadzwonić bo tam nie ma zasięgu -Mówił próbując objaśnić pani profesor całą sytułację a raczej odwrotność tej sytułacji w końcu nie mógł powiedzieć jej o aniołach więc zostało mu kłamstwo.  -Baaardzo przepraszam! -Powiedział z wielkim głosem pełnym żalu
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Nie Gru 15, 2013 7:04 pm

I pomyśleć, że kilka kropel mogło przynieść taką ulgę. No, ale.. Jest jeszcze wiele, rzeczy jakie mogą ją zaskoczyć. Dobrze, że Chansey chciała przyłączyć się do Matta. Ciekawe jak mu tam idzie rozmowa z Profesor Juniper. Jednak jedyne co tak na prawdę chciała.. To sen.. Słodki sen, który pozwala zapomnieć o wszystkim co dzieje się dookoła. To, że była tak wykończona.. Tylko pomogło w tym.. By zanurzyć się krainie sennych marzeń.. Nie minęło kilka chwil.. A ona spała, jak.. Suseł. Żeby nie użyć słowa Zabita i nie wywoływać Śmierci z cmentarza..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Nie Gru 15, 2013 11:35 pm

Dagi:

Pani profesor uśmiechnęła się pod nosem i pokiwała głową, jakby chciała ci uwierzyć.
- Oj chłopcze...ty to kłamać nie umiesz. - zrobił lekką przerwę - Ale wiesz co? Tak ostatnio myślałam, że i ja bym musiała znaleźć sobie jakiegoś mężczyznę, bo te pokemony już trochę za bardzo dają mi w kość. - zarumieniła się, gdy spostrzegła twoją zdziwiona minę. - AAA o czym to ja miałam mówić? A! Masz coś dla mnie czy ta twoja dziewczyna nie dała ci spokoju?

Lugia:

Nim się zorientowałaś Chansey przyłożyła ci coś do twarzy, a ty zaczęłaś zasypiać. Zdawało ci się, że nie minęła nawet minuta, kiedy otworzyłaś oczy. Pokemona nie było. Ty byłaś całkiem zdrowa, a Stefan siedział na fotelu z twarzą schowaną w dłoniach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Nie Gru 15, 2013 11:39 pm

Eeeerm... -I w tym momencie wyskoczył mu tik nerwowy i powieka od prawego oka tak dziwnie drgała jak zawsze gdy był do końca zdziwiony. -Ja tlyko em... złapałem Chansey i chciałem pani wysłać Samurotta do przechowania... - mówił złamanym głosem -"Dlaczego mnie zawsze Spotykają takie rzeczy! Będę mieć teraz koszmary w nocy..."- Myślał
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Nie Gru 15, 2013 11:41 pm

Czuła się jak nowo narodzona.. Gdyby jeszcze była pewna, że Shuzo stracił życie, była by wręcz szczęśliwa. Jednak jak na razie może jedynie mieć nadzieję, że szybko się nie pozbiera po tym co mu zrobiła. Widok Stefana siedzącego w fotelu i twarzą skrytą w dłoniach zaniepokoił ją.
- Wszystko dobrze?.. - spytała siadając na łóżku. Nie wie ile spała.. Nie wie co się działo.. Ale Stefan zdawał się być czymś przybity. I oby było to tylko złudzenie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Nie Gru 15, 2013 11:53 pm

Lugia:

Zdziwiony Stefan podniósł głowę.
- Minęło dopiero pięć minut...ta Chansey jest niesamowita. - szepnął. Ujrzałaś, że on sam ma pełno małych ranek, miał wory pod oczami.
- Spokojnie, niedawno wróciłaś z martwych. - uśmiechnął się żartobliwie widząc, że siadasz na łóżku. Naprawdę, czułaś się niesamowicie. Jakbyś właśnie wyszła z centrum odnowy biologicznej. Upadły anioł wstał i zdawało ci się, że zachwiał się na moment, choć mogło być to przewidzenie. Usiadł obok ciebie i złapał cię za rękę.
- Kocham cię. I zawsze będę cię kochał. I...jest mi niesamowicie smutno, że dowiadujesz się tego ode mnie, ale...gdy zostałem otoczony przez kilka demonów miałem wręcz nikłe szanse na przeżycie. I podczas, gdy jeden z nich miał wydać ostateczny cios...Feliksis oddała za mnie życie. Ona...ona rzuciła się i przyjęła na siebie cios. Pierwszy raz w życiu nie mogłem nic na to poradzić. - mówił patrząc na ścianę. Bał się skierować na ciebie swój wzrok.

Dagi:

Chansey pojawiła się za twoimi plecami i pomachała do profesor.
- Coś ci się stało w powiekę? Eh...nie ważne. Jutro moja córka przylatuję do Kanto i mam dla ciebie wielką prośbę. Mógłbyś się nią zaopiekować? Oczywiście ona jest już na tyle dojrzała, że może o siebie zadbać, ale jakoś mój matczyny obowiązek nie pozwala mi jej puścić samą. Oczywiście daj mi swojego pokemona do przechowania.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Pon Gru 16, 2013 12:07 am

- Co?! - wykrzyczała w jego stronę. Nie była w stanie powstrzymać łez. Najpierw widok ginącego Stefana.. A teraz.. Śmierć matki. Wszystko dzisiaj jest przeciw niej... Czy w tym dniu nie może być choć jednej pozytywnej informacji?! Choć takiej małej.. Malusieńkiej?
- Dlaczego dzisiaj cały świat jest przeciw mnie.. - powiedziała cichym zdławionym przez łzy głosem. Stała się kłębkiem żalu i smutku. Zrobiła dosłownie to samo co wtedy gdy zobaczyła, jak Stefan, Matt i Chensey próbowali przywrócić ją do życia. Skrzyżowała ręce, a dłonie oparła na ramionach. Oczy miała utkwione w pustkę.
"- Najpierw widok twojej śmierci.. Teraz wiadomość o tym, że moja matka nie żyje.." - wymówiła w myślach. Za dużo tego.. Za dużo.. Niech, że ktoś powie choć jedną.. Pozytywną informację, albo cofnie czas.. I temu wszystkiemu zapobiegnie..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Pon Gru 16, 2013 12:17 am

Gdzie mam na nią czekać?-zapytał a następnie dał pokeball samurotta na urządzenie do wymian i czekał aż profesor Juniper mu odpowie. Dalej nie mógl sie pozbierać po tym co usłyszał i niezdał sobie sprawy z tego że ma tik nerwowy. Po chwili się uspokoił i tik mu przeszedł
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Pon Gru 16, 2013 12:25 am

Dagi:

- Oh, ma wylądować w Safranii i byłabym ci ogromnie wdzięczna, gdybyś odebrał ją z lotniska. Tylko pamiętaj! Ty masz dziewczynę! Nawet nie próbuj jej podrywać! - krzyknęła, przyjęła pokemona i rozłączyła się.

Lugia:

- To moja wina. Nie powinienem włączać cię do mojego życia. Gdybym...gdybym wtedy odmówił pilnowania ciebie to wszystko byłoby łatwiejsze. Nie znalibyśmy się i nie... przestań. Za dużo już łez wylaliśmy. - wziął cię na kolana i przyciągnął twoją głowę do swojej klatki piersiowej. Delikatnie kołysał się, próbując uspokoić twoje i swoje emocje.
- Gdy byłaś na pograniczu życia i śmierci robiłem wszystko byś do mnie powróciła. Wtedy zdałem sobie też sprawę, że jesteś jedyną osobą na świecie, której naprawdę zaufałem. I...przez moje odczucia do ciebie nie mogłem obiektywnie spojrzeć na parę sytuacji. - wziął głębszy oddech, jego ciało pachniało...nie wiedziałaś czym. Jednak zapach ten był po części przyjemny, ale jednocześnie twój nos miał do niego jakieś wątpliwości.
- Powiedziałem bzdury. Zapomnij o tym.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Pon Gru 16, 2013 12:34 am

Nie potrafiła się uspokoić. Była kłębkiem żalu i smutku. Wtuliła się w Stefana, jak w pluszowego misia, któremu zawsze można powiedzieć wszystko, a on zawsze zachowa to w tajemnicy.
- Niech ten koszmar się już kończy.. Dłużej tego wszystkiego nie zniosę.. - powiedziała, trochę bardziej uspokojonym głosem. Jednak.. To wszystko było tak podejrzane. Teraz dopiero to przyszło jej do głowy.. Co jeśli to co widziała wtedy gdy Shuzo palił pióro nie było tylko projekcją, która miała zmusić ją do pokazania tej złej strony? Tylko prawdą.. Przykrą prawdą.. Nie.. To nie mogło być prawdą. Gdyby tak było, teraz zamiast tulić Stefana i płakać, leżała by tam dalej.. W śniegu..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Pon Gru 16, 2013 3:21 pm

"Super a teraz córeczka profesorki na głowie... Mam co do tego złe przeczucia." -Pomyślał gdy Profesor Juniper to mówiła. Po tym jak profesor się rozłączyła chciał mieć moment na przemyślenie tego co się stało. "Więc tak, córka pani profesor ma być na lotnisku w Safranii... Fajnie że dostałem informacje kiedy tu ma być...Dzisiaj już cyba nie bo jest dosyć późno."-myśał -WIEM! Jutro soytam o loty z Unovy do kanto i będę wiedzieć kiedy ma wylądować. -Krzyknął
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Pon Gru 16, 2013 5:42 pm

Dagi:

Gdy już miałeś odejść urządzenie ponownie się włączyło i usłyszałeś głos profesor Jupiter.
- Och! Zapomniałam! Ma na imię Caroline i przyleci około godziny 15-tej, więc...mógłbyś przygotować jakieś jedzenie lub coś do szybkiego spożycia. Z góry dziękuję! - uśmiechnęła się i wyłączyła się na dobre. Dopiero teraz zorientowałeś się, że nie wiesz co masz robić. Nawet nie wiesz, gdzie jest Lugia i Stefan. Stoisz na rogu korytarza, który jest wyłożony czerwonym dywanem, a na beżowych ścianach wiszą obrazy z epoki renesansu. Możesz iść prosto albo w prawo.

Zakochana Lugia.

- Kochasz mnie? - zapytał, jakby się z tobą droczył. Podniósł twoją głowę i przejechał swoimi wargami po twoich usta, jedynie ledwo ich dotykając. Szybko jednak zaprzestał dalszych amorów i obrócił głowę w przeciwnym kierunku.
- Przepraszam, ja...ja dzisiaj nie mam za bardzo nastroju i...pozwól, że pójdę wziąć kąpiel-powiedział, w tym samym momencie zdejmując cię ze swoich kolan i w ekspresowym tempie zniknął z pokoju.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Pon Gru 16, 2013 5:53 pm

-Caroline... mhm... -Powtórzył a następnie popatrzył na prawo. -Myslę że kuchnia bedzie tam.... Ryzyk fizyk -powiedział a następnie poszedł na prawo od miejsca w którym rozmawiał z Profesor Juniper
-"ciekawe która jest godzina.. lepiej bym sie nie spóźnił z odebraniem Caroline z lotniska.." -Pomyślał idąc przed siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Pon Gru 16, 2013 5:55 pm

- Oczywiście, że cie kocham.. - odparła spokojniejszym głosem. Musi się w końcu wziąć w garść. Płacz, nie cofnie czasu, a wylane litry łez nic nie dadzą. Stefan był wyraźnie przygnębiony. Jednak nie zdziwiło jej to.. A temu przygnębieniu towarzyszyło też pewne zaniepokojenie. Widać musiało wydarzyć się też coś.. Co i jego nękało. Jednak w tym momencie miała wyraźnie jedno postanowienie.. Negatywne uczucia i myśli do kosza! To nie koniec tego koszmaru, nie może się poddać. Shuzo wykorzysta każdą jej słabość, każdą rzecz o jaką się martwi.. Mimo tego co się działo, musi zachować spokój.. I tę.. Nienaturalną w jej przypadku.. Radość.. Której jedynymi palącymi się nadal płomykami byli Stefan, Matt i Weavile.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Pon Gru 16, 2013 6:11 pm

Dagi:

Jakby twój mózg został zresetowany i przypomniałeś sobie, że Caroline przylatuje jutro, a aktualnie jest już ciemno, więc musiał już być wczesny wieczór. Minąłeś kilka drzwi, a każde z nich były przymknięte na klucz. Wystrój ciągle pozostawał taki sam, a ty zacząłeś się zastanawiać, jaką powierzchnię ma ta willa. W oddali słyszysz, że ktoś bierze kąpiel, a drzwi po twojej prawej stronie, jakieś dwa metry przed tobą są uchylone.

Lugia:

Słyszałaś, że Stefan właśnie podniósł kran do góry i płynąca woda przerwała ciszę. Zorientowałaś się także, że upadł anioł zabrał ze sobą twoje pokeballe. Mimo, że ty w ekspresowym tempie wyzdrowiałaś to twoje ubrania wciąż pozostały brudne. Przypomniałaś sobie, że gdzieś tutaj musi znajdować się garderoba, jednak zdawało ci się, że ktoś stoi za drzwiami....

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Pon Gru 16, 2013 6:19 pm

Mimo, że to jej Willa.. Ta sama.. Która była nagrodą w Konkursowych Walkach w Mrocznym Rezerwacie.. Czuła się tu.. Nieswojo. Dziwnie nieswojo. Co prawda, było to dość normalne.. Willa była nieco stara, no i wielka, a ona sama praktycznie nigdy tu nie przebywała. Kiedyś tylko, gdy zwiedzała to wszystko znalazła Pokeball z Shiny Seviper, która niezwykle ją polubiła, tak samo jak i Lugia tego potulnego węża. No, ale nie będzie przecież siedzieć na tym łóżku jak kołek. Wstała.. Jednak to uczucie tego, że ktoś stoi za drzwiami.. Nie dawało jej spokoju.
"- Kimkolwiek jesteś.. Lepiej wyleź zza tych drzwi, albo się oddal.." - powiedziała w myślach. Miała nadzieję, że to tylko umysł płata jej w tym momencie figle. Udała się sprawdzić.. Czy aby na pewno nikogo nie ma za drzwiami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Today at 12:47 pm

Powrót do góry Go down
 
Miasto Safrania (Saffron City)
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 15Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 8 ... 15  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Rozgrywka :: Region Kanto-
Skocz do:  
strzałka do góry