IndeksIndeks  CalendarCalendar  GalleryGallery  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Facebook


FANPAGE

Polub nas na facebooku.
Ekipa

*Kliknij obrazek*
Pogoda

Pogoda na 01.07 - 31.08

Opis: Pierwszy dzień lata. Wakacje. Tak najprościej opisać zbliżające się zdarzenia. A pogoda? Cieplutko, słońce na niebie, brak chmur. Niema nawet najmniejszego kawałka białego puszku na niebie. Możemy jedynie liczyć, że taki stan utrzyma się jak najdłużej.
Temperatura: 30° do 34°
Latest topics
» Wielki Sklep Straganowy
Pon Lip 07, 2014 1:08 pm by Mike

» Który pok lepszy ?
Nie Lip 06, 2014 5:59 pm by Tchomer

» [KP] Zaq
Sob Lip 05, 2014 5:14 pm by kuba03065

» Lugia robi Avatary
Czw Lip 03, 2014 10:26 am by Tchomer

» Druga przygoda pokemon.. (2)
Wto Lip 01, 2014 4:19 pm by Tchomer

» Ruiny Alpha
Sob Cze 28, 2014 1:34 pm by dagi66

» Turniej pokemon edycja 3
Sob Cze 28, 2014 8:13 am by smok27

» Miasto Parmania (Fuchsia City)
Sro Cze 25, 2014 8:15 pm by LugiaFly

» Podróż między miastami
Sro Cze 25, 2014 5:24 pm by kuba03065

Grudzień 2016
PonWtoSroCzwPiąSobNie
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
CalendarCalendar
The most tagged members
@Bankai
 
The most tagged keywords
1#testuje
Keywords
pokemony 2013 deckardpain Orania cosmo konkurs pokemon Mike turniej loteria Bank Ostrzeżeń Marmoria azuria karta miastami emolga Podróż Adopcje dagi66 ewolucja liderzy menager pokemona zmiany między

Share | 
 

 Miasto Safrania (Saffron City)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 10 ... 15  Next
AutorWiadomość
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Sob Gru 21, 2013 5:20 pm

Dagi:

Spostrzegłeś się, ze z twojej ręki znikł ślad krwi, pozostawiając mikroskopijną bliznę. Kanapka gotowa, godzina 12:00. Śnieg ciągle sypie...a za tobą pojawiła się Lugia, Stefan i pokemony. Po prostu żyć nie umierać, co nie?
-Hej. Wcześniej nie miałem czasu, aby się przywitać. - usłyszałeś głos anioła.


Lugia:

Stefan przepuścił cię w drzwiach. Ujrzałaś Matta stojącego jak słup soli, w ręku trzymając kanapkę. Pokemony już wyjęły to, co chcą z lodówki. Stefan przywitał się z jedynym tutaj człowiekiem. Twój brzuch domagał się mięsa.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Sob Gru 21, 2013 5:27 pm

- Alloha. - przywitała się, widząc Matta. Humor jej dzisiaj szczególnie dopisywał. Wszelkie złe wspomnienia nie wracały jak bumerang. Widząc, tą gromadkę odchodzącą od lodówki, odparła
- Lepiej sprawdzę czy ci opustoszacze lodówek cośkolwiek tam zostawili. - i nie trzeba było się domyślać co zrobi, w końcu było to oczywiste. Trzeba sprawdzić, czy jeszcze coś tam jest jest! Sześć wygłodniałych "bestii", plus trzy osoby, równa się - trzeba sprawdzić czy lodówka nie świeci pustkami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Sob Gru 21, 2013 5:28 pm

-Ej Lugia ty w końcu nie zdobyłaś odznaki w Wertanii prawda? To skoro jestesmy w Kanto czemu tam nie zmierzasz? -Powiedział trzymając kanapkę. 
-To tlyko propozycja ale może byś poszła zdobyć ostatnią odznakę? Przemyśl to ja idę odebrać córkę profesor Juniper z Lotniska- Poszedł ubrać kórtkę a nastepnie wyszedł
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Sob Gru 21, 2013 5:48 pm

Dagi:

Nawet nie zdążyłeś wysłuchać odpowiedzi Lugii, a już wybiegłeś wraz z kanapką z kuchni. Przypominałeś trochę strusia pędziwiatra, ale mniejsza już z tym. Wskoczyłem do swego pokoju, ubrałeś kurtkę, czapkę i rękawiczki. Wyglądałeś niczym cebulka ubrana w niebieską bluzę. W plecak schowałeś suchy prowiant i wyszedłeś na zewnątrz. Tam przeszło przez całe twoje ciało przeraźliwe zimno. Niemiłosiernie sypało śniegiem i widoczność była wręcz znikoma. Było bardzo mało prawdopodobne, że samolot dzisiaj przyleci.

Lugia:

Lodówka była wypełniona po brzegi i zdawało się, że z jej wnętrza nic nie ubywa, a wręcz przybywa. Stefan podał ci na talerzyku trzy kanapki z szynką, żółtym serem, pomidorkiem i liściem sałaty. Pokemony zaczęły biegać po całej kuchni.
- Smacznego. - powiedział Stefan, sam jedząc samego banana.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Sob Gru 21, 2013 5:53 pm

-"Mimo że prawopodobnie samoloty będa odwołane muszę to sprawdzić, nie mogę doprowadzić do błedu!" -Pomyślał patrząc na gęsto sypiący śnieg. Nie mógł dostrzec nawet czubka własnego nosa był pewien że nie dojdzie do lotniska a tym bardziej dlatego ze wczoraj się dowiedział ze w Safranii jest lotnisko. Poszedł w stronę Centrum pokemon miejąc nadzieje że tam mu wskażą droge.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Sob Gru 21, 2013 6:01 pm

- Arigato Gozaimasu! - odparła. Co po japońsku znaczyło "Bardzo Dziękuję". Usiadła przy stole i zaczęła pałaszować kanapki zrobione przez Stefana. Gdy zobaczyła jak ta cała banda zaczęła biegać po kuchni, przełknęła kęs i powiedziała
- Jak chcecie, wariować to lepiej nie tutaj. Bo jak coś wywalicie to będziecie sprzątać wszyscy, niezależnie od tego, który to zrobił. - bardziej chodziło jej o to by się uspokoili, niż żeby wyszła na "Mamuśkę, której wszystko przeszkadza". Mieli dzisiaj na prawdę dużo energii. Nawet Absol, który zazwyczaj zgrywa poważnego, zachowuje się jak by ledwo co wykluł się z jaja.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Sob Gru 21, 2013 8:45 pm

Dagi:

Śnieg powoli przestał uderzać o twoją twarz. Mimo tego, że już tak nie sypało twoje ciało było całkowicie zmarznięte. Rękawiczki jakby przestały grzać, a palce u rąk zamieniły się w słupy lodu. Rozpoznałeś CP po, co było oczywiste, czerwonym dachu. Jednak nawet nie musiałeś do niego wchodzić, gdyż obok niego ujrzałeś wielki, szary budynek, z napisem świadczącym, że jest to lotnisko. Z tej strony nie widziałeś żadnego okna, tylko i wyłącznie szarą ścianę i drzwi...


Lugia:

- O! Ktoś tu zna japoński czy tam chiński. - powiedział z gracją Stefan, mimo tego, że w buzi miał pół kanapki. Pokemony po twojej uwadze troszkę się uspokoiły i pomruczały coś w swoim gronie. Za bardzo im się nie spodobały twoje babcine komentarze.
- Wiesz, że w każdej chwili mogę nas po prostu przeteleportować do Wertanii? Tylko nie wiem, jak wytłumaczymy to tej dziewczynie od Matta...-rzekł twój kochaś.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Sob Gru 21, 2013 8:53 pm

-Mozliwe że to tylne wejście. Lepiej poszukam innych drzwi... Mam nadzieje że jakieś tu są bo na pewno takie drzwi nie są drzwiami głównymi... -Powiedział pod nosem ocierając z zimna rękę o rękę. Następnie poszedł na jeden z rogów tego budynku. Dzieki temu że śnieg się uspokoił mógł trochę lepiej widzieć co go podniosło na duchu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Sob Gru 21, 2013 8:53 pm

- Japoński jak już. - powiedziała do Stefana. Dobrze, że ta gromada choć trochę się uspokoiła.
- Już lepiej w tradycyjny sposób tam pójść. Tylko najpierw przydało by się poczekać, na trochę lepszą pogodę. W zamieć taką jak ta to i nawet Weavile nie pójdzie. - odpowiedziała, na słowa aniołka. Kanapki znikały z talerza i znikały.. Aż w końcu.. Zostały tylko okruszki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Sob Gru 21, 2013 9:10 pm

Dagi:

Nie wiesz jak to możliwe, jak mogą lądować tutaj samoloty. Przecież to jest ciut nielogiczne, gdyż nawet jeszcze nigdy nie słyszałeś żadnych silników. Jedyne, co tutaj może być to lotnisko dla...helikopterów. Jest to wysoki budynek, więc jest to możliwe. Niestety, nie znalazłeś żadnego innego wejścia.

Lugia:

- Lugia, jesteś pewna? Ponieważ nie uważam, aby w tej chwili przechadzki po lesie były w stu procentach bezpieczne. - stwierdził lekko zdenerwowany Stefan. Usłyszałaś wibracje, dochodzące z jego komórki. Spojrzał na wyświetlacz, wytarł usta serwetką i wstał.
- Przepraszam, ale muszę odebrać. - rzekł i odszedł na kilka metrów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Sob Gru 21, 2013 9:19 pm

-Oh no błagam! Chociaż... Może o to chodziło profesor Juniper? w końcu ona czesto pomija fakty... Ryzyk Fizyk! -Powiedział i wrócił się do wejścia które zobaczył przedtem. Otarł o siebie rece nastepnie powoli wszedł do środka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Sob Gru 21, 2013 9:20 pm

- Od 7 lat łażę po lasach SAMA, i nic prócz wnerwionych Ursaringów i Bearticów zimą mnie nie spotkało. A nie sądzę, żeby to się zmieniło w kilka dni i to tylko z powodu, że mój ojciec chce mi życie uprzykrzyć. - odpowiedziała spokojnym głosem. Oczywiste było, że mogło się to zmienić w te kilka dni, za sprawą jej tatuśka, który jak to powiedziała, chce uprzykrzyć jej życie. Skoro, potrafi z nią robić co chce, kiedy śpi.. To kto wie, co może zrobić ze zwykłymi drogami. A i tak lepszym wyjściem była podróż na piechtę, niż wysłuchiwanie pytań tej córeczki Profesor Juniper, na temat "Jak wy to zrobiliście?!". Zawsze, można wszystko zrzucić na jej Gallade. W końcu znał teleportację. Gdy telefon Stefana się odezwał, nie chciała przeszkadzać w rozmowie. Wstała spokojnie od stołu, wzięła talerz i włożyła do zlewu. Oparła się o szafkę i patrzyła co tym razem wymyśli to PokeStadko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Sob Gru 21, 2013 9:35 pm

Dagi:

Po chwili od wejścia ujrzałeś także szare pomieszczenie, w którym nie było nic oprócz kilku krzeseł i recepcji, w której siedziała młoda brunetka. Z twojej prawej strony siedziała brunetka. Zdawało ci się, że jest troszkę niższa od ciebie, jednak w tej chwili miała na sobie koturny, przez które prawdopodobnie zrównała się z tobą. Ubrana w czarny płaszcz i granatowe jeansy, na których miała jeszcze czarne kozaczki, na wspomnianych wcześniej koturnach. Wyglądała na zdezorientowaną.

Lugia:

Stefan wrócił, kiedy ty już skończyłaś myć naczynia. Oparł się o blat i skrzyżował ręce. W ciszy przyglądał się twoim pokemonom. One natomiast uspokoiły się i po tym, jak się najadł usiadły na podłodze i po prostu rozmawiały ze sobą.
- Jesteś nierozważna. - Stefan patrzył na swoje buty, nawet nie podniósł na ciebie wzroku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Sob Gru 21, 2013 9:38 pm

-Cześć. Ty jesteś Caroline? -Powiedział do siędzącej po prawej dziewczyny
-Profesor Juniper powiedziała że mam cię odebrać z... Em Lotniska... To ty racja? -Zapytał ponownie miejac nadzieje że szukanie jej nie zajmie tak długo jak przypuszczał w środku miał nadzieje że to ona.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Sob Gru 21, 2013 9:48 pm

- Przez całe życie taka byłam.. - powiedziała i popatrzyła na te gromadkę rozmawiającą ze sobą. Nie raz doświadczyła, przez to pewnych konsekwencji.. Choć by to, że jej ulubieniec, Sneasel, złamał rękę, gdy trenował Metalowy Szpon. Jednak dziwiło ją jedno.. Nie miał jej tego wcale za złe, a uważał to jedynie za swoją własną winę..
- Każdy ma jakieś wady i zalety.. Nie ma ludzi idealnych.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Sob Gru 21, 2013 9:57 pm

Dagi:

-Matt? Ten roztargniony trener, który tak długo się nie odzywał do mojej mamy? - wstała i uśmiechnęła się. Teraz ujrzałeś jej niebieskie oczy, które wręcz cię przeszywały.
- Tak właściwie to pomocy nie potrzebuję, ale wiesz...ta opiekunczość mam jest po prostu wrodzona. - przeczesała ręką swoje włosy.

Lugia:

Stefan poruszył się nerwowo na twoją odpowiedź. Stosunkowo łagodny głosem rzekł:
- Lugia! Czy ty nie rozumiesz, że to co działo cię ostatniej nocy było zaplanowane? Prawie się ZABIŁAŚ! - ostatnie słowo ledwo przeszło mu przez gardło, usłyszałaś nawet ciche syknięcie.
- Tak po prostu chcesz wejść do lasu, gdzie jesteś łatwym celem? I oczywiście myślisz, że ci na to pozwolę. - prychnął
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Sob Gru 21, 2013 10:01 pm

-Tak to ja -Zaśmiał się
-Wiem coś o tym... Kazała mi zrobić dla ciebie kanapkę.. -Powiedział następnie wyjął ją z plecaka i dał jej.
-Smacznego! -Powiedział zadowolonym głosem ponieważ nie musiał jej długo szukać praktycznie od razu ją znalazł
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Sob Gru 21, 2013 10:10 pm

- Tak wiem! Dziękuję, nie musisz przypominać! - powiedziała nerwowo. Nie musi jej przypominać, że jedną nogą była już w grobie. Tego nie da się zapomnieć. Chciała tylko, by jej życie toczyło się tak jak przed dowiedzeniem się o tym wszystkim. O tym, że jest pół aniołem, pół demonem.. O tym, że jej ojciec to jakiś Demon, który chce przejąć władzę nad światem. Może i to nie koniec tej męczarni.. Ale chciałaby przynajmniej żeby te kilka dni było normalnych.
- Dobrze wiem, że nigdy byś mi na to nie pozwolił.. I nie dziwię ci się.. Więc, skoro na piechtę odpada.. Mój Gallade zna teleportację. Zawsze można powiedzieć, że to on, przeniósł nas do Wertanii. - odpowiedziała trochę obojętnym głosem..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Sob Gru 21, 2013 11:05 pm

Dagi:

Dziewczynie zapaliły się światełka w oczach, kiedy wyciągnąłeś kanapkę z plecaka. Wzięła ją do rąk i na raz połknęła prawie połowę.
- Przepraszam, ale jestem tak niesamowicie głodna - wysapała, kończąc jeść.

Lugia:

- A proszę bardzo! Wcale nie musisz mi dziękować! - teraz już wręcz krzyknął. Wypowiedział też krótkie wyrazy, że zgadza się, aby Gallade was teleportowała.
- Jeśli nie obchodzi cię twoje życie to proszę bardzo! Wcale nie muszę w nim uczestniczyć i patrzeć, jak najważniejsza osoba w moim życiu próbuje się zabić! - jego głos odbił się od ścian, kiedy to poszedł w kierunki drzwi i po chwili trzasnął nimi, podnosząc jeszcze dodatkowo ręce u górze i wychodząc.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Sob Gru 21, 2013 11:10 pm

Tak troche widać wiesz? -zaśmiał się patrząc jak po chwili kanapka znikła.
_tylko nie zjedz przy okazji papierka! -ostrzegł ją żartobliwie z zaśmianym głosem. Dawno nie widział by ktoś był aż tak głodny i tak szybko zjadł kanapkę widac było że była głodna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Sob Gru 21, 2013 11:16 pm

I cała miła atmosfera unosząca się od rana, poszła się... Może lepiej nie kończyć tego zdania.
- A proszę ja cie bardzo! Nikt ci nie każe w tym uczestniczyć! Możesz sobie iść i robić co chcesz! - krzyknęła nerwowo w jego kierunku, gdy wychodził i trzasnął drzwiami. Znów czuła się tak jak wtedy, gdy zobaczyła go w Kościele w Wertanii.
"- Uspokój się dziewczyno! Przecież on ma rację! Przez to co robisz sprowadzisz nie tylko nieszczęście na siebie, ale i na tych, których kochasz!" - powiedziała do samej siebie z pretensjami. Zjechała oparta o szafkę i siadła na ziemi.
- I, że niby los świata leży w moich rękach? To już niech ludzie kopią dla siebie groby.. Sprowadzę więcej nieszczęścia, przez swoje zachowanie, niż Shuzo, gdy wyśle całą armię.. - mruknęła pod nosem..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Sob Gru 21, 2013 11:25 pm

Dagi:

-Ej! Nie śmiej się ze mnie! Nie jadłam od paru godzin, gdyż tak sypiał śnieg, że były turbulencje i nie chciałam przez przypadek wszystkiego wyrzucić z powrotem na talerz. - mówiąc uderzyła cię w ramię, tak jakbyście znali się od wieków.
- Ekm... - zacharczała. - Chyba się przez to wszystko przeziębiłam.

Lugia:

Nagle w kuchni zapanowała przytłaczająca cisza. Pokemony patrzyły na ciebie ze zdziwieniem na twarzy. W sekundzie cała panująca od rana sielanka znikła, a ty poczułaś się paskudnie. Z daleka dochodziły do ciebie dźwięki wkurzonego Stefana, który chyba coś potężnie uderzył.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Sob Gru 21, 2013 11:32 pm

-Hej ale to lepiej niż jak byś byla w kosmosie bo byś ganiała za jedzeniem- zażartował  przyjmując kuksianca w ramię.
-A masz jakąś kurtkę? Na dworze jest baaardzo zimną -aż zatrząsł się z zimna mówiąc to.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Sob Gru 21, 2013 11:36 pm

- Nie patrzcie się tak na mnie! - krzyknęła w ich kierunku. Jednak one w niczym tu nie zawiniły.. Nie było po co na nich krzyczeć..
- Eh.. Przepraszam.. - powiedziała skruszonym głosem - Wy nic nie zawiniliście.. - jak zwykle.. Była to jej wina. Nikt w tym domu nie jest tak negatywną postacią.. Jak ona.. Wszystko co złe, było sprawką jej zachowania. Gdyby choć raz najpierw pomyślała, a potem cośkolwiek robiła.. Może.. Może wszystko potoczyło by się inaczej.. Wstała z podłogi i poszła w kierunku drzwi. Wyszła z kuchni, po czym udała się w kierunku pokoju gdzie przebywał Stefan..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Nie Gru 22, 2013 12:04 am

Dagi:

-Aktualnie w moim regionie jest jesień. Nie myślałam, że u was jest zima i...tak wyszło, że nie mam żadnych ciepłych rzeczy. - Caroline podrapała się po głowie. Wyjrzała za okno, a z jej ust wyszło głośnie westchnienie.
- Daleko do twego domu? Może gdybym biegła, to bym nie zamarzła na kość.

Lugia:

Pokemony stały niewzruszone, zostawiłaś je za plecami i szłaś za odgłosami zniszczeń, powodowanych przez Stefana. Weszłaś do pokoju, który znajdował się obok waszej sypialni. Wewnątrz wszytko było powywracane. Łóżko podarte, książki zniszczone. Po środku stał upadły anioł z wyciągniętymi i poranionymi skrzydłami. Z jego klatki piersiowej zniknęła bluzka, przez co na chwilę zabrakło ci oddechu na widok jego mięśni.
- Przepraszam. Po prostu ja już nie wiem, jak mogę cię chronić. - szepnął.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Miasto Safrania (Saffron City)   Today at 12:09 pm

Powrót do góry Go down
 
Miasto Safrania (Saffron City)
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 5 z 15Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 10 ... 15  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Rozgrywka :: Region Kanto-
Skocz do:  
strzałka do góry