IndeksIndeks  CalendarCalendar  GalleryGallery  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Facebook


FANPAGE

Polub nas na facebooku.
Ekipa

*Kliknij obrazek*
Pogoda

Pogoda na 01.07 - 31.08

Opis: Pierwszy dzień lata. Wakacje. Tak najprościej opisać zbliżające się zdarzenia. A pogoda? Cieplutko, słońce na niebie, brak chmur. Niema nawet najmniejszego kawałka białego puszku na niebie. Możemy jedynie liczyć, że taki stan utrzyma się jak najdłużej.
Temperatura: 30° do 34°
Latest topics
» Wielki Sklep Straganowy
Pon Lip 07, 2014 1:08 pm by Mike

» Który pok lepszy ?
Nie Lip 06, 2014 5:59 pm by Tchomer

» [KP] Zaq
Sob Lip 05, 2014 5:14 pm by kuba03065

» Lugia robi Avatary
Czw Lip 03, 2014 10:26 am by Tchomer

» Druga przygoda pokemon.. (2)
Wto Lip 01, 2014 4:19 pm by Tchomer

» Ruiny Alpha
Sob Cze 28, 2014 1:34 pm by dagi66

» Turniej pokemon edycja 3
Sob Cze 28, 2014 8:13 am by smok27

» Miasto Parmania (Fuchsia City)
Sro Cze 25, 2014 8:15 pm by LugiaFly

» Podróż między miastami
Sro Cze 25, 2014 5:24 pm by kuba03065

Grudzień 2016
PonWtoSroCzwPiąSobNie
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
CalendarCalendar
The most tagged members
@Bankai
 
The most tagged keywords
1#testuje
Keywords
2013 azuria liderzy miastami między Adopcje Mike ewolucja konkurs Ostrzeżeń pokemon menager cosmo loteria Marmoria karta emolga Bank pokemony Orania dagi66 zmiany deckardpain turniej Podróż pokemona

Share | 
 

 Konwaldia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 10, 11, 12, 13  Next
AutorWiadomość
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Nie Gru 01, 2013 10:37 pm

Ciszej Chansey odsypia... powiedział do Stefana - To tu jest jedzenie? -Powiedział zdziwiony najwidoczniej Lugia zapomniała mu powiedzieć o śniadaniu ale w końcu on sam ją zagadał przez co musiała sobie zapomnieć o śniadaniu ale słysząc o jakimś mnichu i w ogóle nie wiedział oczym on mówi więc pomyślał że to nie istotne ale to że wieczorem miał tu być Shuzo bylo istotne i o tym zapamiętał
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Nie Gru 01, 2013 10:44 pm

Matt:

- Oj, sorki. - mruknął i spojrzał w stronę łóżka, na którym leżała nie wzruszona Chansey.
- Ekm...nakryjesz do stołu? Zrobię kotlety z piersi z kurczaka i pyrki. - powiedział, wyjmując mięso i ziemniaki. Po chwili namysłu wyjął torb foliową i ten półmisek, w którym było najmniej dziur. Wyjął nóż i wręczył ci go. Widocznie chciał, abyś obrał kartofle. Sam zaczął kroić mięso.

Lugia:

Twoja mama wysprzątała swój pokój tak, że nikt nie zorientował się, że był tutaj demon, gdyby nie było dziur w ścianach. Feliksis siedziała na łózku i ręką wskazała ci, abyś i ty usiadła. Patrzyła na podłogę.
-Ekm...Lugia. Wiem, że mnie niedawno poznałaś, jednak ja wiem o tobie wszystko. Widziałam każdą sekundę twojego życia. Widziałam jak zabijałaś ludzi...niewinnych ludzi. Widziałam cię z Mattem, widziałam jak zabijasz Stefana...ja muszę wiedzieć. Czy...czy ty go naprawdę kochasz? Czy ich obu kochasz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Nie Gru 01, 2013 10:50 pm

zaczął obierać kartofle tym tępym nożem który Stefan mu dał pomyslał że specjalnie mu dał taki tępy nóż ale nie bulwersował się tym tylko obierał te kartofle -Jak obiorę kartofle nakryje do tego stołu okej?- zapytał zabijając cisze która była w kuchni odkąd tylko zostali sami równocześnie chciał się o to zapytać bo w sumie najpierw wydał rozkaz nakrycia do stołu ale jednak jak już miaż ten nóz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Nie Gru 01, 2013 11:13 pm

- Tak.. Zabijałam ludzi.. I od zawsze to lubiłam.. - odparła najpierw. To zawsze sprawiało jej pewna przyjemność, i jakoś... Nie wyobrażała sobie życia bez tego.
- Kocham ich obu.. I Stefana.. I nadal Matta.. Wskoczyłabym za nimi w ogień.. - odpowiedziała na zadana przez nią pytanie.
- Pewnie uważasz, że to trochę dziwne.. W końcu, zabiłam Stefana.. I to przeze mnie jest teraz upadłym aniołem.. A i dodatkowo zraniłam samego Matta.. Mówiąc słowa, które wypowiedziałam pod wpływem emocji.. - wpatrywała się w podłogę.. A mówiła tak jakby, słowa kierowała do siebie.. Jak.. Zaczarowana. Oczy zdawały się patrzeć w jakąś pustkę.. Po prostu.. Zdawała się nie kontaktować ze światem. Choć wszystko było z nią w porządku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Gru 03, 2013 7:55 pm

Dagi:

Stefan zaczął przeszukiwać szafki. Po chwili wyciągnął pudełko i uśmiechnął się do siebie.
- Juhu, przyprawy przetrwały. - powiedział, raczej sam do siebie i zaczął marynować mięso. Szło mu to całkiem sprawnie, tak samo jak tobie obieranie ziemniaków.
- Jakbyś mógł to zagotuj wodę i wrzuć je. Tylko pamiętaj osolić. - grzecznie zwrócił się do ciebie z prośbą. Stefan osobiście zaczął smażyć pierś z kurczaka.
- I ten jakby...może tak rozejm? Przynajmniej dopóki to wszystko się nie skończy.- powiedział do ciebie

Lugia:

Twoja mama przez chwilę siedziała w ciszy. Po momencie wzięła głęboki oddech i wyparła.
- Wiem, co czujesz. Tylko musisz zrozumieć, że w każdej chwili możesz ich stracić. Matt jest człowiekiem, a Stefan...słyszałam, jak mówił ci o spaleniu skrzydeł. On nie wie wszystkiego. Starszyzna ma pióro ze skrzydeł każdego anioła czy też upadłego anioła. I poprzez spalenie tego jednego pióra, a nie tych ze skrzydeł można zabić anioła. Jest wojna i nie zdziwię się...jeśli Shuzo będzie chciał ułatwić sobie zadanie. Rozumiesz, co chcę ci powiedzieć?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Gru 03, 2013 8:01 pm

Ja nie mam nic przeciwko temu... Ale wiesz że to poważnie nie ja zabrałem ten amulet który był w mojej kieszeni? -Powiedział stawiając wodę by się zagotowała - Nie wiem skąd on się tam wziął ale to nie moja wina- Tłumaczył sie - Wczoraj zapytałeś się skąd wiedziałem że był na górze... było słychać twoje bieganie na dole pierwsze co mi przyszło do głowy to to że go tam zacząłeś szukać czyli w miejscu gdzie go prawdopodobnie ostatnio widziałeś... -Mówił szukając talerzy i widelców następnie posolił ziemniaki.


Ostatnio zmieniony przez dagi66 dnia Wto Gru 03, 2013 9:16 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Gru 03, 2013 8:59 pm

Nie trudno było się domyślić co chciała powiedzieć. Człowieka nie jest trudno zabić.. Tym bardziej, że może bronić się albo wszelkiej rodzaju bronią.. Albo własnym ciałem.. I nie miał tylu możliwości co Anioł czy Demon. Niemożna było wykluczyć, że Shuzo będzie chciał ułatwić sobie zadanie, i wykorzystać ten sposób..
- Tak rozumiem.. - powiedziała w końcu przerywając ciszę, która z chęcią przejęłaby ten pokój. Nie mogła zapomnieć o tym, że choćby nie wiadomo jak się starała.. Zawsze istnieje to ryzyko.. To, że mogłaby ich.. Stracić. Nieodwracalnie stracić i więcej nie zobaczyć. Te myśli.. Dręczyły ją wiele razy.. Choćby na przykład wtedy gdy musiała uratować ich podczas wykonywania Anielskich Zadań. Mimo tego, że pozornie zdawała się być w ich towarzystwie wiecznie wesołą, w głębi walczyła z tymi smutnymi myślami..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Gru 03, 2013 9:14 pm

Lugia:

- Idź już. Naciesz sie nimi. - powiedziała Serefina i bez żadnyych więcej wypowiedzianych słów wyszła w stronę łazienki. Usłyszałaś tylko przekręcanie kluczyka.
- Obiad! - usłyszałaś głos Stefana.

Dagi:

Stefan w mgnieniu oka usmażył kotleciki i po chwili zasiedliście przy nakrytym stole. W ciszy czekaliście tylko, aż wszystkie ziemniaczki się ugotują. Stefan nie odpowiedział na twoje słowa, prawdopodobnie chciał mówić mniej, aby nie wszczynać kłótni. Po kilkunastu minutach zawołał panie na obiad.
- Jestem ciekawy gdzie te pokemony się podziały...-mruknął jeszcze i zasiadł do stołu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Gru 03, 2013 9:19 pm

Ziemniaki gotowe. -Powiedział nakładając obiad na talerze był ciekaw ile Stefan wytrzyma bez kłótni ale wolał go nie prowokować bo by jeszcze mu się oberwało. Zastanowiło go o czym rozmawiała Feliksis i Lugia w tym pokoju wiedział tylko że to musiała byc ważna sprawa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Gru 03, 2013 9:22 pm

Bez słowa wyszła z pokoju, mniej wesoła niż zwykle.. Zeszła na dół i udała się do pokoju gdzie mieli zjeść. W głowie ciągle miała słowa Feliksis.
- Mam nadzieję, że nie pogryźliście się na wzajem. - powiedziała żartobliwym głosem starając się ukryć nagłą zmianą nastroju.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Gru 03, 2013 9:27 pm

Stefan przez moment przyglądał się Lugii badawczo, jednak nic nie powiedział.
- A twoja mama zejdzie? - spytał swoim głosem numer trzy (czyt. "delikatnym").
- A co do nas...to lekkie zawieszenie broni. - mrugnął okiem i po chwili smakował swoje kotleciki. Mówiąc nie skromnie, wyszły mu naprawdę dobre. Doskonale użył przypraw, którymi podkreślił delikatność mięsa, a minimalna nutka cytryny podkrręcała tęcze kolorów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Gru 03, 2013 9:31 pm

Posmakował jedzenia -Musze ci powiedzieć smaczne ci to wyszło -Powiedział próbując kawałek kotlecika smakował nim się przez chwilę a potem zaczął jeść go dalej. Zastanowiło go coś w zachowaniu Lugii która przyszłą z rozmowy ze swoją matką jednak nie był pewien co to było.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Gru 03, 2013 9:35 pm

- Mama jest w łazience. - powiedziała do Stefana gdy ten zadał pytanie dotyczące jej odpowiedzi.
- Pewnie za niedługo zejdzie. - i po tych słowach skosztowała wyczynu kulinarnego Stefana, wyczynu, który na prawdę dobrze mu wyszedł. Dawno nie miała czegoś tak pysznego w ustach.
- Na prawdę dobre. - pochwaliła Stefana.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Nie Gru 08, 2013 12:02 am

- Cieszę się, że wam smakuje. - odparł zadowolony Stefan. On także pałaszował z zapartym tchem danie, które powoli stygło. Usłyszeliście kroki i już po chwili pojawiła się Feliksis.
- Przepraszam za spóźnienie, chciałam się odświeżyć. - uśmiechnęła się przepraszająco i zasiadła do stołu.
- Naprawdę dobre. - powiedziała.
- Od razu mówię, że nie myję naczyń. - rzucił Stefan i z rozbrajającym uśmiechem włożył swój talerz i sztućce do zlewu.
- I...jeśli pozwolicie, pójdę poszukać Weavile. - mruknął i po chwili już go nie było.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Nie Gru 08, 2013 9:28 am

No to może ja umyję naczynia? -zaproponował widząc że nie będzie miał innego wyjścia poza tym i tak nie miał innego zajęcia - Lugia sprawdź która godzina -Powiedział dalej myśląc o tym ataku wieczorem -"Nikt ni narzekał na ziemniaki... Czyli nie były złe przynajmniej taką mam ulgę..." -pomyślał
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Nie Gru 08, 2013 11:51 am

Niedługo i ona dołożyła swój talerz i sztućce do zlewu. Lekko rozjaśniło jej humor to, że Stefan i Matt, przynajmniej na razie, zakopali topór wojenny. Tak jak poprosił Matt udała się sprawdzić, która to już była godzina.
- Jeśli Weavile nie chciałyby na razie przychodzić lepiej nie namawiaj ich na siłę. - powiedziała do Stefana. Te dwa mroczne pokemony mają niezły charakterek, a na siłę na pewno nic nie zrobią. No.. Przynajmniej jej Mroczno-Lodowa łasica..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Nie Gru 08, 2013 12:16 pm

- Będę na górze - rzekła Feliksis i powędrowała na piętro. Za oknem widzieliście, że słońce zostało przykryte przez białe chmury, z których już spadają pojedyncze płatki śniegu. Nim Matt zdążył nalać wody do zlewu wrócił Stefan, który uśmiechał się radośnie. Za nim weszły Weavile, które...zostały przebrane jak do ślubu. Pokemon Lugii był ubrany w czarny garnitur i lakierki, a shiny pokemon miała na sobie owinięte prześcieradło i mały welon. Na ich palcach widniały obrączki z trawy.
- Pobrali się. - odparł w końcu Stefan.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Nie Gru 08, 2013 12:41 pm

- A już myślałam, że zostaniesz starym kawalerem - powiedziała żartobliwie, po słowach "Pobrali się". Nie ma co.. Czuła się trochę jak matka, której dziecko właśnie wyszło za mąż.. W końcu z Weavilem była od najmłodszych lat.. Był dla niej wręcz jak brat, którego nie miała..
- Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia! - odparła entuzjastycznie idąc w ich kierunku. Weavile całkiem dobrze wyglądał w tym garniturku.. A i Shiny Weavile wyglądała bardzo ładnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Nie Gru 08, 2013 3:15 pm

Usłyszał trochę słowa Lugii "Wszystkiego dobrego na nowej drodze zycia" i zastanowiło go co się dzieje w przedpokoju dlatego poszedł sprawdzić i zobaczył przebrane pokemony i Stefana. -"Chyba już wiem co się dzieje."-Pomyślał patrząc na przebrane pokemony było jasne że mieli ślub kiedy ich nie było po chwili wrócił do omywania naczyń
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Nie Gru 08, 2013 3:40 pm

Shiny Weavile podszedl do Luggii i wyciagnal z jej paska pokeball. Nacisnela przycisk i usmiechnela sie. Brawo! Lugia ma kolejnegoo Weavile! Pokemon szybkobwyskoczyl i wrocil do swoojej pozycji przy swoim mezu.
- Ekm...zaproponowalbym cos do picia, ale chyba nie wypada. - parsknal Stefan i poszedl do kuchnii mowiac " za trzydziesci minut, czyli o 15 badzcie w przedpokoju. Musimy omowic pare rzeczy". Slyszeliscie, ze konczy zmywac naczynia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Nie Gru 08, 2013 3:46 pm

"- Jak tak dalej pójdzie będę miała całą drużynę Weavile" - przeszło jej przez myśl, no ale nie ma co.. Cieszyła się z tego powodu. Przynajmniej Weavile będzie mógł być blisko swojej żony. Ciekawa była o czym Stefan chciał porozmawiać. No, ale.. Jak na razie niech, że nacieszy się tą świeżo upieczoną dwójką.
- Jedyne co mogę powiedzieć to... Witaj w rodzinie Weavile! - oznajmiła różowej łasiczce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Nie Gru 08, 2013 3:51 pm

Gratulacje Lugia! -Powiedział do niej obserwując moment w którym weavile zabiera jej pokeballa by do niego wejśc na chwile -"Czyli jest wpół do 15..." -Pomyślał gdy Stefan powiedział że za pół godziny musimy pogadać wiedział że pewnie chodzi o atak Shuza i już trochę się obawiał tego ataku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Nie Gru 08, 2013 5:36 pm

Weavile powędrowały na górę, a wy w milczeniu czekaliście trzydzieści minut, które szybko wam minęły.
Stefan umył wszystko, co było brudne i równo o piętnastej przyszedł do przedpokoju. To pomieszczenie było względnie czyste, gdyż przetrwały obie kanapy. A ściany nadal miały swój beżowy odcień. Usiadł na przeciwko was.
- Jutro rano się teleportujemy do miasta aniołów. Nie wiem czy nas wpuszczą dobrowolnie, ale najwyżej będziemy stać pod bramą. Shuzo przybędzie z naprawdę liczną armią, dlatego będzie nam bardzo ciężko, abyśmy mogli trzymać się razem. Każdy będzie mógł liczyć tylko na siebie. Ty - spojrzał na Matta - jak coś to po prostu uciekaj albo wal swoim mieczem w prawy bok demona. Widziałeś kiedyś demona? - spytał, jednak nie czekając na odpowiedź kontynuował - Lugia, bardzo cię proszę byś nie wmieszała się w walkę z potworami. Wiesz co musisz zrobić, musisz zabić Shuzo, gdyż jeśli on zginie to demony się wycofają. Nie będziemy układać planów, gdyż i tak by nam się nie udał. Po prostu, nie dajcie się zabić i teraz...teraz delektujmy się życiem i dość ładną śniegową aurą. - mówiąc ostatnie zdanie uśmiechnął się.
- Jeśli macie jakieś pytania to śmiało, jednak wolałbym, abyśmy zaczęli teraz jakiś nowy temat do rozmów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Nie Gru 08, 2013 5:48 pm

"Nie nie widziałem demona! NIby skąd miałbym takiego widzieć?"-Pomyślał na nastepnie powiedział -Tylko jedno... Dzisiaj rano mówiłeś że Demony zaatakują Konwaldię wieczorem Czyli w końcu oni nie zaatakują jej?-Zapytał go
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Nie Gru 08, 2013 5:51 pm

Lugia nic nie odpowiedziała. Dobrze wiedziała, że nie może mieszać się w walkę z demonami.. I dobrze też pamiętała czym zakończyło się w Wertanii spotkanie z jednym z demonów.. Do tej pory pamięta ten smród.. Spotkanie bliskiego stopnia z tym demonem miłe nie było.. A i nie może też ryzykować.. Dostatnie się do Shuza zapewne nie będzie tak łatwe, jak mogło by się wydawać. Chciałaby już to zakończyć i czym prędzej wrócić do swoich zajęć zwykłego trenera. Niekiedy sama już myślała, żeby rzucić to wszystko w cholerę i wyrwać się stąd... Ale jednak coś ją tu trzymało i nie mogła od tak zniknąć. Po tym wszystkim co zrobił dla niej Stefan.. Nie mogła sobie od tak pójść. Pewnie i Matt marzył o tym by zniknąć z tond i powrócić do swoich zajęć w Lawandii. Dalej odbudowywać to miast i licho wie co jeszcze.. Siedziała na jednej z kanap ze wzrokiem utkwionym w podłodze i pogrążona w rozmyśleniach..
"- Żeby tylko Shuzo nie był w stanie dostać się do Starszyzny.." - teraz to zamartwiało ją najbardziej.. A i jeszcze do tego, tak łatwo jest zabić człowieka.. To wszystko było tak przytłaczające. Magią było wytrzymać z tym wszystkim na jednej głowie.. No ale.. Będąc samej przez prawie, że całe życie.. Nauczyła się radzić sobie z wieloma przeszkodami.. Nie zwracała nawet uwagi, na to co mówił Matt.. Byłą wręcz.. Nie obecna..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Konwaldia   Today at 12:13 pm

Powrót do góry Go down
 
Konwaldia
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 11 z 13Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 10, 11, 12, 13  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Rozgrywka :: Region Kanto-
Skocz do:  
strzałka do góry