IndeksIndeks  CalendarCalendar  GalleryGallery  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Facebook


FANPAGE

Polub nas na facebooku.
Ekipa

*Kliknij obrazek*
Pogoda

Pogoda na 01.07 - 31.08

Opis: Pierwszy dzień lata. Wakacje. Tak najprościej opisać zbliżające się zdarzenia. A pogoda? Cieplutko, słońce na niebie, brak chmur. Niema nawet najmniejszego kawałka białego puszku na niebie. Możemy jedynie liczyć, że taki stan utrzyma się jak najdłużej.
Temperatura: 30° do 34°
Latest topics
» Wielki Sklep Straganowy
Pon Lip 07, 2014 1:08 pm by Mike

» Który pok lepszy ?
Nie Lip 06, 2014 5:59 pm by Tchomer

» [KP] Zaq
Sob Lip 05, 2014 5:14 pm by kuba03065

» Lugia robi Avatary
Czw Lip 03, 2014 10:26 am by Tchomer

» Druga przygoda pokemon.. (2)
Wto Lip 01, 2014 4:19 pm by Tchomer

» Ruiny Alpha
Sob Cze 28, 2014 1:34 pm by dagi66

» Turniej pokemon edycja 3
Sob Cze 28, 2014 8:13 am by smok27

» Miasto Parmania (Fuchsia City)
Sro Cze 25, 2014 8:15 pm by LugiaFly

» Podróż między miastami
Sro Cze 25, 2014 5:24 pm by kuba03065

Grudzień 2016
PonWtoSroCzwPiąSobNie
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
CalendarCalendar
The most tagged members
@Bankai
 
The most tagged keywords
1#testuje
Keywords
Marmoria Orania deckardpain pokemony Podróż pokemona liderzy karta konkurs 2013 Mike ewolucja dagi66 zmiany turniej miastami cosmo pokemon Bank emolga loteria menager Adopcje między Ostrzeżeń azuria

Share | 
 

 Konwaldia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 11, 12, 13  Next
AutorWiadomość
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Lis 19, 2013 7:06 pm

Zapamiętać "Secente" okej! - pomyślał biorąc od Lugii jeden z sztylety - Czekaj ty je trzymasz w skarpecie? - Zapytał odbiegając od tematu by zabić trochę tę ciszę a w tym czasie myślał "daleko jeszcze?" mimo że sam mógł sobie odpowiedzieć że tak dalej dręczyło go to pytanie. Szedł dalej u boku Lugii - Więc właściwie gdzie idziemy? - Spytał bo dalej trochę nie rozumiał sytuacji
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Lis 19, 2013 7:18 pm

- Schowajcie sztylety...w waszych dłoniach wydaje się to bardzo niebezpieczne. Góra dwadzieścia minut drogi. - powiedział, całkowicie ignorując pytanie Matta. Szliście teraz lekko pod górkę. Krzewy i drzewa zaczęły się przerzedzać.
- Lugia, gdy staniemy przed starszyzną zachowuj spokój. Nie mam bladego pojęcia, jakie to będą zadania, jednak wiem też, że jest duża możliwość, że Mutta i mnie do tego wykorzystają. Nie mówię, że na 100% tak zrobią, jednak istnieje duże prawdopodobieństwo. A ty...- skierował swoje słowa do Matta.
- Zachowuj się jak na człowieka przystało. To starszyzna. - po kolejnej porcji ciszy w oddali zobaczyliście złoto-biały pałac. Bardzo podobny do greckich budowli. Tym co się rzucało w oczy były kolumny na przedzie i spadzisty dach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Lis 19, 2013 7:32 pm

Hehe.. Ze niby Matt ma zachowywac sie jak czlowiek? Bedzie trudno.. On sie tak zachowuje gdy jest sytuacja krytyczna. No ale... Moze przynajmniej teraz bedzie sie zachowywal dobrze..
- Lepiej zachowuj sie powaznie, przynajmniej oblizu Starszyzny. - powiedziala tracajac Matta ramieniem. Gdy ich ocza ukazal sie palac, oniemiala.. Ale jednak szybko sie otrzasnela i szla dalej.. Z wielka ciekawoscia jakie zadania ja czekaja...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Lis 19, 2013 7:39 pm

Dobra dobra wystarczyło mi raz okej? - Powiedział ironicznie - A tak na boku moje Imię to Matt nie Mutt - musiał w końcu mu zwrócić uwagę mimo że wiedział że caly czas to było sarkastyczne następnie schował sztylet do kieszonki w plecaku - Wow piękny pałac - Powiedział patrząc na budowlę z kolumnami i spadzistym dachem jak się na to patrzyło było widać że to jest budowla kogoś ważnego
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Lis 19, 2013 7:50 pm

- Dobrze Mutt. - uśmiechnął się w twoją stronę. Gdy stanęliście przed pałacem dostrzegliście o wiele więcej szczegółów. Każda kolumna została dokładnie ozdobiona wyrzeźbionymi wzorami, tak samo było z najzwyklejszą ścianą, która dodatkowo została "pomalowana" złotymi akcentami.
- Lugia, teraz jeszcze z tobą wejdziemy. Przedstawię cię starszym i naszą prośbę. Jednak później będziesz musiała zostać sama. Będziemy na końcu na ciebie czekać, rozumiesz? - mówiąc to próbował przeniknąć przez twoje przez twoje błękitne oczy, starał się być opanowany, jednak ty wiedziałaś, że tylko próbuje.
- Matt, teraz muszę cię prosić o coś, co może wydawać ci się dziwne, ale...trzymaj się blisko mnie. - Stefan spojrzał jeszcze na Weavile, jednak one dokładnie wiedziały, że nie mają nigdzie się oddalać. Anioł przeciął sobie sztyletem rękę i swoją krew docisnął do drzwi, które z łoskotem się otworzyły. Nad wami znajdowało się wysokie sklepienie, wszystko wyglądało jak muzeum - tylko bardziej realistyczne, a obrazy były rzeczywistością. Wszystko utrzymywano w tej samej kolorystyce i w tych samych wzorach, co na zewnątrz.
- Przyszliśmy...- zaczął Stefan, jednak nim zdążył dokończyć zdanie przed wami pojawił się wysoki mężczyzna, ubrany w białą szatę.
- Nie musisz mówić, czekaliśmy na ten moment od prawie siedemnastu lat. - powiedział
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Lis 19, 2013 8:00 pm

No dobra. Będę blisko. - powiedział jeszcze zanim weszli. Gdy już byli w środku nie mógł oderwać wzroku od tych wszystkich obrazów Ale próbując udawać że sie nie ogląda szedł wyprostowany z głową czasami lekko patrzącą z boku na bok czasami jednak patrzył dłużej na jeden bok bo był na nim ciekawy obraz z grubsza nie okazywał niczego co by mogło dać powód do powiedzenia że się źle zachowuje
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Lis 19, 2013 8:06 pm

- Dobrze.. - powiedziała tylko do Stefana gdy ten oznajmił jej, że będą z nią tylko do momentu.. A potem.. Musi radzić sobie sama.. Aniołek nie musiał, aż tak się o nią martwić.. Zadania na pewno będą trudne, ale wszystkiemu w życiu trzeba stawić czoła.. Sposób otwarcia bramy nie był za miły do wykonania.. Ale Stefan zdawał się, nie zważać na ból.. W sumie nie dziwiło jej to. Gdy weszli do środka, wszystko wyglądało jak wielkie muzeum.. Tyle, że takie, w którym zabytki są wiecznie młode. I oczywiście kolejna osoba ubrana na biało.. Te anioły serio mają obsesję na punkcie bieli. No ale w końcu to ich oznaka czystości.. Ale na nią białych szat nie wepchacie! Nigdy! Mężczyzna już nie musiał jej wypominać tego, że jest taka "stara". Ze spokojem oczekiwała tego co powie anioł..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Lis 19, 2013 8:16 pm

- Od kiedy się urodziłaś, wszyscy wiedzieliśmy, że będziesz potrzebować czegoś, co zniszczyć raz na zawsze Shuzo. Budowaliśmy ten miecz przez 15 lat, jest stworzony dla ciebie i tylko ty możesz go użyć. Jednak to on podejmie decyzję, czy jesteś godna tego, co masz zrobić. Trzy zadania. Tak to się tradycyjnie odbywa. Jednak ty będziesz miała dwa. I nie ciesz się z tego powodu, choć oba mogą przynieść ci wielkie szczęście, mogą także zdruzgotać twoją psychikę na wieki wieków. Czy jesteś...gotowa? - tutaj spojrzał na Matta i obejrzał go od stóp do głowy. Nic nie mówią czekał na twoją decyzję. Stefan teraz stał koło "Mutta", jednak ciągle był bardzo blisko ciebie.
- Od razu mówię, że w drugim zadaniu oni dwóch wezmą udział. - dłonią pokazał na chłopców.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Lis 19, 2013 8:20 pm

Teraz najbardziej martwiła się o te dwójkę, a nie o samą siebie.. Mimo tego co powiedział Anioł.. Zawsze martwiła się o innych nie o siebie.. Jedynie kiedy miała na prawdę złe dni, myślała tylko o sobie.. Nie ma to jak ten jej mini egoizm..
- Jestem gotowa. - odpowiedziała stanowczo patrząc w oczy mężczyzny. Co się stać ma niech się stanie. Dwa zadania czy trzy.. Dla niej to bez różnicy. I tak będzie to wspominać wiekami.. Mimo jednak tego opanowania, czuła lekki strach.. Ale tak jak wspominałam poprzednio.. O nich.. Nie o siebie. Stefan może jeszcze jakoś sobie da radę.. Ale Matt? Ten to już w ogóle nie wie co się dzieje..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Lis 19, 2013 8:31 pm

Cały ten czas wpatrywał się w Obraz za tym facetem i kompletnie nie słyszał o czym rozmawiają tak był wciągnięty tym obrazem aż do momentu gdy padło polecenie drugiego zadania a właściwie to tylko informacja że oni w nim wezmą udział to go wybiło z transu i kompletnie nie wiedział o co chodzi próbował jednak zachować zimną krew na to co się stanie po chwili namysłu i po tym co powiedziała Lugia wrócił do obserwowania obrazu
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Lis 19, 2013 8:47 pm

Stefan wydawał się niewzruszony tym, co przed chwilą powiedział anioł, zresztą Matt także zgrywał twardziela, który w tej trudnej chwili zachwycał się kunsztem sztuki malarskiej, która znajduje się w tym pałacu.
- Proszę za mną, pani Lugio. Los świata aniołów jest w pani rękach. - powiedział mężczyzna i ruszył powoli przed siebie, a gestem ręki poprosił, abyś szła za nim, tak też zrobiłaś. Szłaś metr za przerażająco białym aniołem. W tym czasie Stefan spojrzał desperacko na Matta, jednak nie widząc żadnej reakcji z jego strony pospiesznie zawołał.
- Lugia! - wręcz po chwili poczułaś, jak ktoś łapie cię za nadgarstek, przypomniał ci się wasz pierwszy pocałunek. Jednak tym razem było inaczej, Stefan był bardziej pewny tego, że niedługo się spotkacie.
- Kocham cię. - szepnął i swoimi wargami zaczął "pływać" po twoich ustach. Ze zdziwienia i obrotu sytuacji pozwoliłaś mu sobą kierować do woli. Tym razem nie czułaś bijącego zimna, która powodowało dreszcz na twoich ustach. Tym razem ciepło tobą ogarnęło. Jego język współgrał w idealnej harmonii z twoim, a ręce Stefana wędrowały po twoim karku i włosach. W tym momencie odchrząchnął "biały anioł" i przerwał wam namiętną chwilę. Upadły anioł opuścił swoje ręce i odsunął się na metr, nie przestając patrzeć w twoje oczy. Jednak po chwili "biały anioł" położył ci rękę na ramieniu, nakazując ci iść. Zrobiłaś, co ci kazano, a gdy się odwróciłaś pokemonów i chłopców nie było.

// Nie mogłam się powstrzymać, po prostu to taka idealna scena *_*, że musiałam wkleić tutaj pocałunki Steleny :*
http://www.youtube.com/watch?v=YpzAkV9-tU8 --> oglądać od 2:00
http://www.youtube.com/watch?v=ZWp8f6qPH84 //

Dagi:

Po zobaczeniu całującej się pary...znalazłeś się w "klatce", która była zbudowana z czegoś przezroczystego, jednak nie było to szkło. Obok ciebie stała druga "klatka", w której znajdował się Stefan. Niewzruszony tym co się stało stał sobie spokojnie. Był szczęśliwy, a nawet można rzecz, że czuł się najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi.
- Jesteście drugim zadaniem pani Lugii, nic wam się nie stanie, jeśli nie będziecie wykonywać gwałtownych ruchów. - usłyszeliście głos z nieba. ( Dagi, teraz możesz rozmawiać ze Stefanem).
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Lis 19, 2013 8:54 pm

Coś pominąłem? - był pół świadomy tego co się stało ale po części był chciał jednak wiedzieć czy Stefan się przyzna czy jednak to zostawi dla siebie nie był pewien czy on widział że on go widział ale wolał jednak udawać że nie wie o co chodzi jednak był pewien że albo on mu powie albo prędzej czy później Lugia to zrobi... Albo i jedno i drugie tego nie zrobi a on będzie o tym wiedzieć bez ich pomocy i wiedział że jednak chcieli to zostawić dla siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Lis 19, 2013 9:01 pm

Już chciała coś powiedzieć Stefanowi.. Jednak starszy Anioł przerwał te piękną chwilę.. Tak jak poprzednio chciała by to się nie kończyło.. Jednak piękne chwile.. Trwają tylko chwilę.. Miała nadzieję, że w tym drugim zadaniu.. Nic im się nie stanie.. A Matt.. Na Lucyfera! Jego serio nie obchodzi nic co z nią jest związane czy tylko teraz się tak zgrywa?! Oby się tylko teraz tak zgrywał.. Bo już ona mu po tym wszystkim przywali.. Jeśli myślał, że nie wie, że cały czas patrzył na obrazy, to się grubo mylił.. I szatański plan na chwilę zajął jej myśli. Nawet nie spostrzegła się gdy ich już nie było.. I zaczęło ją ciekawić.. Jakie będzie pierwsze zadanie?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Lis 19, 2013 9:10 pm

Lugia:
"Biały anioł" otworzył drzwi, przez które przeszłaś. Znalazłaś się w dosłownie całkowicie białym miejscu. Jedna, wielka mgła. niebiański głos zawołał:
- Lugia, twoim pierwszym zadaniem jest uratowanie swojej biologicznej matki. - po chwili otrząśnięcia się z tego, co usłyszałaś dostrzegłaś pojedyncze detale tego miasta. W oddali ujrzałaś wieżę, co od razu skojarzyło ci się ze śpiącymi królewnami, co po części było prawdą, gdyż to tam znajduje się twoja mama. Nim zdążyłaś się ruszyć dostrzegłaś poruszające się w twoim kierunku ciało...ciała...To były roboty, które z taką łatwością pokonywał Stefan na treningach.
- Pokonaj, a pierwszy przystanek będzie zaliczony. - usłyszałaś

Dagi:

Stefan przez chwilę ignorował twoje pytanie, jednak, gdy zaciśnięcie pięści nie pomogło wycedził przez zęby.
- Wiesz człowieczku. Nie wydurniaj się. Nawet nie dodałeś jej otuchy. Ona jest tam SAMA! Całkowicie SAMA! - wybuchnął i obrócił się w twoją stronę, był troszkę wyższy od ciebie. Oddychał głęboko, ale miarowo. Łypał na ciebie swoimi czarnymi oczami.
- Nawet nie wiesz, ile przeżyła w ostatnich dniach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Lis 19, 2013 9:16 pm

A ty nie wiesz co ja przeżyłem a wiem że Lugia jest silna da sobie radę a kilka minut temu mówiłeś bym się nie wydurniał no to proszę bardzo nic nie robiłem i powiedz mi teraz że się wydurniłem! No to powiedz mi łaskawie co mam zrobić by się nie wydurnić! Ale to jasne pan wielki Stefan się nie wydurnia najlepiej jest całowac cudzą dziewczynę za plecami jej chłopaka a ten obraz na który patrzyłem miał lustro wszystko było widać wstydził byś się i jeszcze unikać powiedzenia mi tego
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Lis 19, 2013 9:16 pm

Em.. Jeśli to to co ona myśli.. To będzie niezła jazda.. Widziała tego robota w akcji, gdy walczył z nim Stefan.. Może i nie trenowała wystarczająco długo by z.. Jednak jakąś.. Łatwością, je pokonać. Ale już samo to, że ma uratować swoją mamę, dodało jej tych przysłowiowych skrzydeł. Wzięła głęboki wdech i zlokalizowała swój cel. A dalej.. Niech dzieje się to samo co na treningu. Gdy zbliżyła się do pierwszego z nich, starała jakoś zmylić go.. Wiedziała, że te roboty przewidują jej ataki.. Jednak maszyny nie są doskonałe. I tak jak zawsze na treningu radził jej aniołek, trzymała nogi rozstawione, dla lepszej równowagi. Dla Matki wszystko! Tym kierowała się w tej walce..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Lis 19, 2013 9:33 pm

Lugia:

Z okrzykiem bojowym ruszyłaś w stronę robotów, była ich trójka, a każdy z nich symbolizował twoje trzy stany: Matta, Stefana i Weavile. Nie atakowały cię równocześnie, nie to było ich zadaniem. Pierwszy z nich był bez jakiejkolwiek broni, mógł posługiwać się tylko swoim ciałem. Nim zdążyłaś się zorientować naprawdę szybkim ruchem ręki przeciął ci skórę na ręce, z której teraz leciała krew malutkim strumykiem...

Dagi:

- Wydurnianie oznacza to, że nie masz robić z siebie idioty! Nie masz mówić suchych żartów, czy też robić dziwne miny przed starszyzną! I jaką cudzą dziewczynę? Gdybyśmy coś do siebie nie czuli, nie pocałowalibyśmy się poprzedniej nocy, nie pomagalibyśmy sobie nawzajem zasnąć...nie robilibyśmy niczego. Wiesz, nawet nie myślałem o tym, czy cokolwiek zobaczysz. To co się wtedy stało to był impuls, nie mogłem jej tak po prostu powiedzieć " Nara i powodzenia", nie mogłem, bo ją kocham do jasnej ciasnej! I nie obchodzi mnie to, że teraz obwiniasz mnie o to, że to zrobiłem, a tym bardzie, że jeszcze niby nie chciałem ci tego powiedzieć! - wykrzyknął Stefan, mówiłby dalej, gdyby na waszych rękach nie pojawiła się rana, z której leciał mały strumyk krwi.
- Lugia, jesteśmy z nią połączeni. Ktoś ją zranił. - szepnął.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Lis 19, 2013 9:40 pm

To Dobry i zły znak dobry bo wiemy czy jest cała zły bo teraz wiemy że sobie nie radzi... lepiej przestańmy się kłócić to i tak do niczego nie dąży lepiej wyczul swój zmysł bólu potrzebujemy automatycznie wiedzieć co dzieje się z Lugią -siadł po Turecku i zamknął oczy - Gdy się o niczym nie myśli to wszystkie zmysły się wyczulają teraz nam się to przyda
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Lis 19, 2013 9:42 pm

Nie zważając na ranę przypomniała sobie o sztylecie, który dał jej Stefan.. Jest jedno ale.. Co trzeba było powiedzieć, żeby stał się mieczem?! Sklerozo.. Dlaczego akurat teraz!? Trzymała go w ręce robiąc, uniki i odpychając roboty.. W końcu jednak przypomniała sobie co miała powiedzieć
- Secente! - i gdy sztylet, stał się mieczem.. Nie wahała się go użyć.. Jednak jedno ją martwiło.. Te trzy roboty.. Co jeśli są jakoś połączone z nimi? Jednak nie czas teraz na namysły, bo ona tu wyzionie ducha, zamiast nich. Wzięła się więc do zabawy swoją ulubioną bronią.. Z jednym celem.. Powalić roboty i uratować matkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Lis 19, 2013 9:49 pm

Lugia:

Przez to, że mały sztylet nie za bardzo nadawał się do walki zostałaś ponownie dźgnięta ostrym palcem robota. Poczułaś lekkie szczypienie na swoim czole, na którym także pojawiła się strużka krwi. Jednak to tylko podwyższyło twoją adrenalinę. Szybko uporałaś się z pierwszym robotem i przez przypadek ugodziłaś także drugiego. Niby wszystko szło jak bułka z masłem, jednak coś było nie tak. Trzeci robot zaczął się powiększać i...lewitować! Miał on także miecz.
- Skrzydła, moc. - usłyszałaś głos Stefana w swojej głowie.

Dagi:

- A niby po co ci teraz wyczulone zmysły? Bo nie rozumiem. -warknął w twoją stronę upadły anioł. Spojrzeliście na siebie i dostrzegliście przecięcie na czole. Usiadłeś po turecku, jednak na razie nic specjalnego nie wyczułeś. Stefan próbował skontaktować się z Lugia, a w międzyczasie...przed wami pojawiły się dwa Weavile.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Lis 19, 2013 9:53 pm

- No to polatajmy.. - powiedziała lekko zdyszana.. To będzie istny hardcore.. Tak jak poprzednio pomyślała o tym by mieć skrzydła.. A gdy te się pojawiły, wybiła się z jedną myślą w głowie, z chęcią do lotu.. A gdy już udało jej się wzbić, zaczęła nacierać na tego robota. Domyślała się, że z tym łatwo nie będzie.. Sama nie latała najlepiej.. A utrzymanie równowagi.. Było dla niej czarną magią. Jednak nie można poddawać się, aż do samego końca.. Nawet jeśli się nie wie kiedy koniec ma nastąpić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Wto Lis 19, 2013 9:55 pm

Jak to dlaczego żeby wyczuć kiedy Lugia obrywa myślałem że raczej chcesz wiedzieć czy jest cała -Powiedział ironicznie nie zrozumiał czemu on tego nie rozumie jeszcze przed momentem tak bardzo nalegał by się o nią martwił a teraz nie rozumie że się o nią martwił - Ej czy te Weavile'y tu był wcześniej? - zauważył pokemony i zapytał
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Sro Lis 20, 2013 10:27 pm

Lugia:

W swoim umyśle słyszałaś głos Stefana, która jednak powoli był coraz cichszy.
- Nie próbuj ruszać skrzydłami. Tego teraz nie opanujesz. Kieruj nimi tylko za pomocą siły woli, mów sobie, gdzie chcesz być. One posłuchają. Podniesiona na duchu i z walecznościom wypisaną na twarzy z szybkością dźwięku przeleciałaś obok robota, raniąc go mieczem mocno w rękę, z której zaczął wylatywać...olej.

Dagi:

Stefan zaczął bardzo się męczyć, zrobił się czerwony na twarzy, jego oddech przyspieszył. Po chwili jednak ten stan minął i zaczął powracać do swojej poprzedniej pozycji.
- I w tym pomoże ci medytacja?- wysapał, po czym spojrzał na Weavile, które teraz stanęły między waszymi klatkami i...usiadły sobie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dagi66



Male

Liczba postów : 11094
Szacunek na dzielni : 5
Age : 14

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Sro Lis 20, 2013 10:31 pm

Ja nie medytuję w tym momencie tyko nie patrzę na ciebie w taki sposób się uspokajam ale to długa historia -powiedział z taką pewnością w głosie nadal nie patrząc na Stefana - A ty właściwie co próbujesz zrobić? - spytał go lekko zdziwionym głosem i łamiącym się tonem do niego
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Konwaldia   Sro Lis 20, 2013 10:33 pm

Jak tak dalej pójdzie to albo olej mu się skończy.. Albo walnie o ziemię.. Pomyślała. I idąc za radami Stefana. Mówiła sobie gdzie chce być i ruszyła w stronę Robota by zakończyć jego męczarnie. Choć i tak nic nie czuł, jak to maszyna.. Mimo tego, że bez jednej ręki i tak nie warto go nie doceniać. Gdy zbliżyła się do niego, zamachnęła się by go powalić. I skrócić jego mechaniczny żywot.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Konwaldia   Today at 12:10 pm

Powrót do góry Go down
 
Konwaldia
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 5 z 13Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 11, 12, 13  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Rozgrywka :: Region Kanto-
Skocz do:  
strzałka do góry