IndeksIndeks  CalendarCalendar  GalleryGallery  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Facebook


FANPAGE

Polub nas na facebooku.
Ekipa

*Kliknij obrazek*
Pogoda

Pogoda na 01.07 - 31.08

Opis: Pierwszy dzień lata. Wakacje. Tak najprościej opisać zbliżające się zdarzenia. A pogoda? Cieplutko, słońce na niebie, brak chmur. Niema nawet najmniejszego kawałka białego puszku na niebie. Możemy jedynie liczyć, że taki stan utrzyma się jak najdłużej.
Temperatura: 30° do 34°
Latest topics
» Wielki Sklep Straganowy
Pon Lip 07, 2014 1:08 pm by Mike

» Który pok lepszy ?
Nie Lip 06, 2014 5:59 pm by Tchomer

» [KP] Zaq
Sob Lip 05, 2014 5:14 pm by kuba03065

» Lugia robi Avatary
Czw Lip 03, 2014 10:26 am by Tchomer

» Druga przygoda pokemon.. (2)
Wto Lip 01, 2014 4:19 pm by Tchomer

» Ruiny Alpha
Sob Cze 28, 2014 1:34 pm by dagi66

» Turniej pokemon edycja 3
Sob Cze 28, 2014 8:13 am by smok27

» Miasto Parmania (Fuchsia City)
Sro Cze 25, 2014 8:15 pm by LugiaFly

» Podróż między miastami
Sro Cze 25, 2014 5:24 pm by kuba03065

Grudzień 2016
PonWtoSroCzwPiąSobNie
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
CalendarCalendar
The most tagged members
@Bankai
 
The most tagged keywords
1#testuje
Keywords
azuria karta liderzy ewolucja emolga miastami pokemona loteria pokemony 2013 menager Ostrzeżeń Bank dagi66 Marmoria między Mike deckardpain konkurs zmiany pokemon Orania Podróż turniej Adopcje cosmo

Share | 
 

 Loteria~

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Bankai
Administrator Naczelny


Male

Liczba postów : 3345
Szacunek na dzielni : -2

PisanieTemat: Loteria~   Pon Wrz 02, 2013 12:57 pm

Loteria
Z powodu (bo to raczej nie jest okazja .3.) rozpoczęcia roku szkolnego na forum pojawia się specjalna loteria, która mam nadzieję, choć trochę umili wam ten czas. W loterii wygrać będzie można pokemony dostępne w banku (!) Każdy będzie mógł otrzymać jednego pokemona, jednakże przed tym trzeba coś zrobić, by go zdobyć! Musicie opisać swojego pokemona na min. 8 linijek (jeśli ktoś jest nowy na forum i nie zna jeszcze za dobrze swojego pokemona może napisać na 6 linijek (PEŁNYCH!)! Jeśli komuś uda się osiągnąć dwa razy tyle linijek, czyli szesnaście weźmie udział w losowaniu specjalnego biletu na darmowy wstęp do strefy safari na cały tydzień.


Pokemony zdobyte na loterii nie mogą zostać nigdy sprzedane, mogą być dopiero po miesiącu od adopcji wymienione. Oddać je można dopiero po tygodniu od adopcji.


Weźcie to na poważnie i nie piszcie głupot, by tylko dojść do tych 8 linijek, powodzenia wszystkim.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://przygodypokemon.forumpl.net
Katerina



Female

Liczba postów : 1415
Szacunek na dzielni : 0
Age : 17

PisanieTemat: Re: Loteria~   Pon Wrz 02, 2013 1:46 pm

Indiana Piplup
Pokemon został moim trzecim pokemonem, a pierwszym tradycyjnie złapanym.  Jest bardzo energicznym stworkiem, co okazuje poprzez ciągłe nękanie trenerki o stworzenie sceny filmowej lub po prostu zrobieniu czegoś, na co w danej chwili ma ochotę. To można nazwać jego prawdziwą pasją, którą pokochał. Czyli jednym słowem: aktor. Piplup swoją mimiką twarzy powala na kolana wszystkie największe gwiazdy światowego kina.  A za swój wzór do naśladowania uważa Indiana Johnsa. A wręcz twierdzi, że jest od niego o stokroć lepszy. Podczas kręćenia pojedynczych scen filmowy przebiera się w kostium, który tworzy z niego małego indianinę. Tak też prosi, aby do niego mówić. To nie jest mały, słodki pingwinek. Gdy ubiera kostium zamienia się w bezdusznego i szukająćego zemsty indianinę, który chce nakręcić film o swoim życiu. Także to, że dołączył do swojej trenerki zawdzięcza temu, że ta zgodziła się od czasu do czasu kręcić pojedyncze sceny.  Piplup słynie również z tego, że sam wymyśla scenariusze, przebrania oraz całą scenerię. Potrafi do swojego projektu zachęcić niezliczone grono przyjaciół, o czym srogo przekonał się Chimchar i jego trenerka - Katerina. Pingwinem w jednym ze swych pomysłów zaprowadził ich na urwisko, z którego dziewczyna miała się rzucić, a ognisty pokemon  ją złapać. Na szczęście nie doszło nawet do pierwszego ujęcia, ponieważ pokemon zgodził się, aby z filmu dramatycznego zrobić komedie. Aktualnie Indiana zaczyna tworzyć pierwsze szkicy do swojego filmu biograficznego  pod tytułem " Piplup - bohater wszech czasów." I jest to jego wielkim marzeniem, aby mógł przedstawić ową produkcję szerszej publiczności, która znajduje się w Hollywood.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Filipos44



Male

Liczba postów : 7472
Szacunek na dzielni : 4
Age : 16

PisanieTemat: Re: Loteria~   Pon Wrz 02, 2013 2:45 pm

Dewott.
Dewott był drugim pokemonem złapanym przezemnie, pierwszym był wrumple który obecnie po ewolucji w silcoona przebywa u kejt. Spotkałem go w Marmorii jako oshawotta, ten starter z unovy był odkąd go zobaczyłem moim ulubionym wodnym starterem to też bez wachania zagnąłem go. Za to oberwałem od niego muszlą, pokemon chciał walczyć, a więc walczyliśmy. Po przegranej z Turtwigiem schwytałem go, a zaraz po uleczeniu go w Pokemon Center rozpoczeliśmy pierwszy trening, na tym treningu popełniłem wielki błąd gdyż kiedy nie chciał trenować nazwałem go za słabym na proste uderzenie muszlą. Od tamtej pory stworek się na mnie gniewał, w rzeczywistości pozorował to i chciał udowodnić mi swoją siłe, nie chciał ewolucji, chciał udowodnić że bez niej jest i tak silny. Udało mu się to, dla mnie był silny od początku. Bardzo pomógł mi w zdobyciu wymarzonego ognistego startera- chimchara. Między innymi również dzięki niemu pokonałem mike w turnieju mistrzów. Nie spisał się niestety równie dobrze w walce z unem, ale cóż, mówi się trudno. Pokemon nie był skory do treningów, jak już wspominałem nie chciał też ewoluować, jednakże w dniu ewolucji odbyłem z nim rozmowę w której obiecał że niebawem ewolułuje. Było to prawdą, ewoluował w kilka tygodni po tym w walce ze swoją wyższą formą- Dewottem, wygrał tą walkę i jego charakter się zmienił, polubił mnie i od tamtej pory mnie słucha. Dużo chętniej trenuje i dobrze walczy. Należy do trójki moich pokemonów których nigdy nie mam zamiaru wsadzać do boxu. Podsumowując, Dewott to mój najlepszy wodny pokemon którego trenowałem od początku i którego będe trenował do końca i choć różnie między nami bywało, to nigdy mnie nie zawiódł.

_________________
Mój box                             Moja KP
~~~~~~~~~~~~~~~~~Poszukuję~~~~~~~~~~~~~~~~


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Loteria~   Pon Wrz 02, 2013 4:35 pm

Weavile <3
Weavile jest niezwykłym pokemonem mroczno-lodowym. Ale zacznijmy od początku... Gdy był jeszcze małym Sneaselem, nigdy nie trzymał się innych pokemonów. Zawsze trzymał się sam z dala od innych. A jedyną osobą do jakiej się zbliżał byłam ja. Zawsze podróżował nie odrywając łap od drzew. Doskonale się po nich poruszał. To własnie on wypatrzył niegdyś Hoothoota, z którym stoczył bój i wygrał. Jednak pokeball nie uchwycił stworka z jakim wygrał tylko Yanę. Mojego drugiego pokemona. Nawet gdy z mojego powodu podczas treningu Metal Claw złamał łapę nie był na mnie zły. Byłam wtedy jeszcze nie doświadczoną trenerką.. I wybaczył mi. Gdy podróżowałam z (Świętej Pamięci) Caro, zdobyty został Razor Claw. A on z wielką chęcią wyewoluował w niesamowicie agresywnego, silnego i zwinnego Weavile. Zawsze bronił mnie przed wszystkim co złe. A gdy Niebieski Bisharp stanął na mej drodze walczył do upadłego chodź wiedział, że przegra. Nigdy się nie poddaje. Zawsze daje z siebie wszystko, a jego wszystko to niesamowicie dużo. Doskonale szuka pokemonów, walczy i trenuje. A swoją prawdziwą siłę pokazał w walce z Darkraiem Mrocznego Mistrza. Chodź walka była zacięta i można było by pomyśleć, że pokemon nie da sobie rady z tym legendarnym pokemonem on walczył dalej. I zremisował. Mimo, że inni uznali by to za porażkę on uznawał to za wygraną, która dodała mu tylko siły i pewności siebie. Doskonała taktyka i jego zwinność pomogły w pokonaniu tego pokemona koszmaru. Teraz gdy jestem ścigana przez FBI Weavile nie opuścił mnie ani na krok wiedząc, że musi bronić osobę jaką uwielbia i kocha.. Jednak nie bardziej niż Lopunny należącej niegdyś do (Świętej Pamięci) Caro. I nawet mimo tego, że zdradził ją z byle powodu pewnej Froslass.. Szybko poprawił się wiedząc, że popełnił błąd. A gdy w strefie safari znaleźliśmy kłusownika, który na naszych oczach zabił biednego Deino, on.. Nie bał się tego faceta i spluwy.. Ruszając na odwet utraconego brata typu. I z moją pomocą zabił tego kłusownika. Tak.. Weavile nie boi się zabijać. Podobnie jak ja uważa to za doskonałą zabawę.. Może i nie jest tak mądry jak Yanmega.. Ale jest niesamowity. Był ze mną od samego początku.. Od samego początku walczył ze mną.. Trenował ze mną.. Miał swoje wzloty i niekiedy ciężkie upadki. Jednak nigdy się na nim nie zawiodłam, a on nigdy nie zawiódł się na mnie. Jesteśmy jak rodzina.. Mimo, że ja jestem człowiekiem, a on pokemonem. Można by było o nim opowiadać i opowiadać.. Jednak czasu na to coraz mniej.. A on ciągnie mnie dalej w podróż, po regionie.. Który zna jak własną kieszeń...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Unorthodox



Male

Liczba postów : 5460
Szacunek na dzielni : 1

PisanieTemat: Re: Loteria~   Pon Wrz 02, 2013 4:42 pm

Glaceon
Mój Glaceon został złapany dość przypadkowo jako Eevee, w momencie gdy chciałem złapać Larvestę. Jak się potem okazało dobrze że go złapałem. Eevee był bardzo mądrym i szybko uczącym się pokemonem, który lubił walczyć i trenować. Świetnie się rozumieliśmy. Aż pewnego dnia Eevee ewoluował.. W Glaceona którego tak bardzo chciałem mieć. Niestety od czasu tej ewolucji miałem z nim problem w postaci tego że chciał żeby go cały czas miziać... W pewnym momencie chciałem go zostawić.. ale wtedy przyszedł mi do głowy pomysł żeby dać go do psychologa.. Zaniosłem go tam i poskutkowało. Przestał myśleć o mizianiu, zamiast tego od tamtej chwili lubi jak się go drapie po brodzie, ubóstwia to. Jest pokemonem nr.2 w drużynie, zaraz po Quilavie. Nigdy nie dam go do boxu, gdyż jest maskotką mojej drużyny i zawsze nią pozostanie. Chce też żeby został najsilniejszym Glaceonem na świecie, lepszym od wersji Shiny w swoim gatunku. Mam nadzieje że ciężką pracą i treningami wspólnie tak się stanie już wkrótce w niedalekiej przyszłości. Oraz że wspólnie razem zostaniemy Mistrzem Pokemon, szybciej niż Ash ! xD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MudkipPl



Female

Liczba postów : 668
Szacunek na dzielni : 0
Age : 20

PisanieTemat: Re: Loteria~   Wto Wrz 03, 2013 7:42 pm

Mudkip.
Pokemon błotna ryba co doskonale określa jego zamiłowania i część wyglądu. Cały niebieski, czworonożny stworek z wielką płetwą na głowie wyglądającą na irokez oraz przepiękną płetwą ogonową. Na policzkach posiada trójramienne, pomarańczowe gwiazdki służące pokazaniu emocji (opuszczone rogi - smutek, podniesione rogi- radość, ukośnie do tyłu- strach) Mój Mudkip jest specyficzny: kocha wodę jak ja, jeżeli miałby wyruszyć w podróż bez możliwości pływania najpewniej uciekłby do pierwszego napotkanego zbiornika tejże substancji. Oprócz tego jest bardzo zafascynowany wyglądem swojej pani (spowodowane niebieskimi włosami) oraz jej zamiłowaniem do pokemonów. jak łatwo się domyślić porusza się dumnie i okazale. Nigdy, niezależnie od sytuacji głowę ma podniesioną do góry, a ogon sztywny! Nie znosi pokeballa... Jak wiele pokemonów. Jeżeli już wchodzi do niego to z powodu specyficznych sytuacji, ale ma nadzieję, że nie będzie się to często zdarzać. Ulubione powodzenie:  "Mudkip! Mud-Mud-Kip!" Ulubiony kolor: błękit i pomarańcz. Ulubiony przysmak: Oran jagoda. Ulubiona osoba: Zadaa zwana Blue. Ulubione miejsce: woda. ulubiona zabawa: pływanie. Cechy charakteru: dumny, radosny, energiczny, szczęśliwy z życia, podekscytowany rozpoczęciem nowego rozdziału w życiu. Zanim rozpoczęła sie jego podróż Mudkip przeżył następujące wydarzenia.: Najpierw wykluł się z jaja na bagnach w Hoen, gdzie odnalazł go hodowca Mudkipów. Był przez niego obserwowany czy nadaje się na starter dla trenera, co udało mu się. Po wyrośnięciu do odpowiedniego wieku został złapany do pokeballa i oddany do laboratorium profesora Oaka, który nasstępnie na zamówienie odezłał go do Centrum Pokemon w Oranii. Tam spędził w pokeballu pewien czas by następnie odstać się w ręce Blue. Dziewczyna (ja) od razu pobiegła z nim nad wodę, aby zaprzyjaźnić się z nim i pokazać, że jest dla niego przyjaciółką, a nie tyranem.

(Jestem nowa. Część rzeczy wymarzyłam i opisałam jak wydawało mi się najprawdopodobniej. mam nadzieję, że ilość linijek wystarczy do dodatkowego losowania. :* Blue)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mike



Male

Liczba postów : 11521
Szacunek na dzielni : -2
Age : 15

PisanieTemat: Re: Loteria~   Czw Wrz 05, 2013 10:19 pm

Floatzel (samiec)
Wybrałem go dawno jako startera a on był zawzięty, pomagał mi i walczył z Pansearem do upadłego do zemdlenia. W pierwszej walce o odznakę pokonał Onixa a gdy Pansear zawiódł przy walce z Geodude on dał rade go pokonać. Traktował mnie jak idola, w 2 sali udowodnił że jest potężnym wodnym pokemonem. Wiedziałem że Buizel gdy nim jeszcze był jest potężny i użyłem go w elektrycznej sali a On niestety nie dał rady, przeżyliśmy wiele wspaniałych chwil trudnej walki i przyjaźni. Ewoluował niespodziewanie i złamał Munchlaxowi łapę, nawet po porażce był zarozumiały ale tą wadę udało nam się u niego zwalczyć. Gdy byliśmy w targu w Safrani zakochał się w Floatzel i chciał bym ją kupił z czasem Ona też coś do niego poczuła. Cały czas traktował mnie jak swojego idola, gdy walczyłem z Zekromem (ja z nim w 1 walce bekanie mnie uratowało a on chciał rewanż i walnął mnie nieuczciwie to mnie opatrywał. Pomógł mi w walce o ósmą odznakę a gdy ją zdobyłem wiedziałem że mogę startować w lidze a jemu i jej ukochanej zaproponowałem darmowy breeding ponieważ do ligi trochę potrwa a oni mogą wychować dzieci, czy się zgodzą i będą rodzicami?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tchomer



Male

Liczba postów : 5950
Szacunek na dzielni : -1

PisanieTemat: Re: Loteria~   Sob Wrz 07, 2013 7:07 pm

 Leafeon...

Dawno, dawno temu, a może nie tak dawno.. Szukałem sobie Eevee, obojętne jakiego, brzydkiego, małego dużego... Po prostu chciałem Eevee... W końcu zauważyłem dużoooo Eevee, te pomagały sobie na wzajem... Mieszkały w małej, brzydkiej dziurce... Pomyślałem - A co tam? Pomogę im wyremontować tę dziurę..  - Tak więc wziąłem się do roboty, robiłem ściany, podłogi i tym podobne...
Po 3 dniach morderczych prac, otrzymałem w nagrodę jajo Eevee.. Było bardzo piękne i takie... Jajowate. Bardzo się cieszyłem... Chodziłem z tym jajem całe 2 miesiące, nie mogłem się doczekać, kiedy wykluję się z niego Pokemon.. W końcu, się wykluło, na moich oczach ukazał się mały słodziutki Eevee. Ten wystraszony, bał mi się wejść na ręce, cały się trząsł.. Też niestety był chory, miał operację i wtedy dopiero mogłem go dokładnie poznać... Gdy Eevee wyszedł ze szpitala, przestał się mnie bać, przestał być bojaźliwy innymisłowy, od razu wskoczył na drzewo i zaczął zrzucać Seedoty. Od razu wiedziałem, że on zechce zostać Leafeonem... Owszem.. Eevee powiedział swoimi słowami, że chce zostać Leafeonem, ale gdy się myłem ukradł mi ubrania.. Fochnąłem się na niego... Okrzyczałem, i tego teraz właśnie żałuję, ewoulował ze złości. Teraz, mnie nie nawidzi, gryzie, drapie, i atakuje ze swoją bandą. Próbuję go teraz przeprosić, ale on mnie nie słucha, mam nadzieję, że jeszcze kiedyś mnie polubi...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bankai
Administrator Naczelny


Male

Liczba postów : 3345
Szacunek na dzielni : -2

PisanieTemat: Re: Loteria~   Sob Wrz 07, 2013 9:03 pm

Raczej już nikt nie będzie pisał więc... teraz moje (admin też człowiek .-.)

Spiritomb jest jednym z pierwszym przez zdobytych pokemonów. Otrzymałem go po złapaniu niebezpiecznego przestępcy jeszcze jako jajko od bardzo ważnej osoby prowadzącej firmę z jajkami pokemon w pewnym mieście. Pokemon już od małego był pełen energii i traktował mnie jak swojego własnego ojca. Spiritomb zawsze podróżuje u mojego boku i wspiera mnie podczas walk. Nigdy się nie poddaje i uczy się na błędach. Nienawidzi innych mrocznych pokemonów, które mogą przeszkodzić mu w zostaniu najlepszym mrocznym pokemonem co jest jego życiowym celem i to napędza go do stałego trenowania. Pokemon ogólnie nie przepada za innymi pokemonami i jest bardziej samotnikiem niż kimś, kto chętnie zaprzyjaźnia się z innymi. By zdobyć zaufanie Spiritomba trzeba na prawdę sporo się nalatać.


Nagrody:
Katerina - jajo Rhyhorna
Filipos - Poliwag
Lugia - Cubchoo
Unort - Minccino
Mudkip - Heracross
Mike - Pidove
Tchomer - Deino Mika
Shuzo - niech mi Lugia wylosuje

Pokemony zostaną dodane... niedługo

W losowaniu biletu udział biorą Lugia (nr. 1), Filipos (nr. 2), MudkipPL (nr. 3)

_________________


Ostatnio zmieniony przez Shuzo dnia Sob Wrz 07, 2013 9:05 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://przygodypokemon.forumpl.net
Bankai
Administrator Naczelny


Male

Liczba postów : 3345
Szacunek na dzielni : -2

PisanieTemat: Re: Loteria~   Sob Wrz 07, 2013 9:03 pm

Random number (1,3) :
2

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://przygodypokemon.forumpl.net
Bankai
Administrator Naczelny


Male

Liczba postów : 3345
Szacunek na dzielni : -2

PisanieTemat: Re: Loteria~   Sob Wrz 07, 2013 9:04 pm

Filipos wygrał bilet na darmowy wstęp do strefy safari na cały tydzień!

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://przygodypokemon.forumpl.net
LugiaFly



Female

Liczba postów : 17196
Szacunek na dzielni : 6

PisanieTemat: Re: Loteria~   Sob Wrz 07, 2013 9:19 pm

Losuję.. Losuję.. Losuję.. Maszyna losująca się zacięła..
Shuzo - Bagon Mika
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Loteria~   Today at 12:12 pm

Powrót do góry Go down
 
Loteria~
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Zaplecze :: Archiwum-
Skocz do:  
strzałka do góry